Reklama

Beata Szydło: modlimy się za Paryż, nie pora na dyskusje o uchodźcach

Beata Szydło: modlimy się za Paryż, nie pora na dyskusje o uchodźcach

14.11.2015
Czyta się kilka minut
- Jako premier zrobię wszystko, żeby Polacy byli bezpieczni - mówiła w Krakowie Beata Szydło. - Dzisiaj musimy być solidarni z narodem francuskim.
Desygnowana na premiera Beata Szydło przed konsulatem francuskim w Krakowie
Desygnowana na premiera Beata Szydło przed konsulatem francuskim w Krakowie, 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
W

W imieniu polskiego rządu pod Konsulatem Francji w Krakowie wiązankę z kwiatów złożyła desygnowana na premiera Beata Szydło. Według francuskiego dziennika „Le Figrao” w nocy z piątku na sobotę zginęło co najmniej 128 osób, a rannych zostało ponad 250.



Nie pora na pytania o renegocjowanie kwestii uchodźców

– Szanowni Państwo, w tych trudnych chwilach łączymy się przede wszystkim z rodzinami i bliskimi ofiar tej ogromnej tragedii, jesteśmy solidarni z narodem francuskim. Modlimy się za Paryż, modlimy się za ofiary – mówiła Szydło do zgromadzonych dziennikarzy i przystających przechodniów.



– Ja chcę dodać, że jako premier polskiego rządu zrobię wszystko, żeby Polacy byli bezpieczni. To jest mój cel, to jest najważniejsze zadanie, ale dzisiaj musimy być solidarni, musimy być przede wszystkim z narodem francuskim – apelowała. – Jeszcze raz podkreślę: bezpieczeństwo Polek i Polaków jest dla nas najważniejsze.

Konrad Szymański, minister ds. europejskich w rządzie Beaty Szydło, napisał w portalu wPolityce.pl, że "wobec tragicznych wydarzeń w Paryżu Polska nie widzi politycznych możliwości wykonania decyzji o relokacji uchodźców". Na pytanie, czy to prawda, że Polska będzie renegocjować z UE zasady relokacji uchodźców, Beata Szydło odpowiedziała stanowczo: - Myślę że dzisiejszy dzień to nie jest pora na to, żeby odpowiadać na wszystkie te pytania, które zapewne cisną się na usta. Dzisiaj po prostu bądźmy w zadumie bliscy z Francuzami i pamiętajmy o tych, którzy zginęli.

Jedność i zimna krew

Chwilę przed przyjazdem Szydło, do zgromadzonych przed konsulatem dziennikarzy oficjalny komunikat skierował Thierry Guichoux, konsul generalny Francji w Krakowie:

– Prezydent Francji François Hollande wydał w nocy oświadczenie, zanim jeszcze zakończyły się działania operacyjne, oraz zwołał natychmiast Radę Ministrów a dziś rano Radę Obrony. Powiedział, że mobilizuje wszelkie możliwe siły do walki z terroryzmem, ogłosił stan wyjątkowy na terenie całej Francji oraz zamknięcie granic Francji. Chodzi o kontrolę dokumentów na przejściach granicznych – czytał z kartki, którą trzymał w mocno drżących dłoniach. – Podkreślił, że wobec tego wstrząsającego doświadczenia Francji musi okazać jedność i zimną krew w obliczu terroryzmu oraz pokazać, że potrafi stanąć w swojej obronie. Dziękujemy bardzo za wyrazy współczucia, solidarność, które napływają do nas z całego świata – dodał na koniec.

Trójkolorowe kwiaty

Pod Konsulatem gromadzą się różni ludzie: przychodzą poruszeni Francuzi, słychać jak rozmawiają między sobą w ojczystym języku, nie szczędząc przekleństw. Jest sporo osób, które przyszły zaraz po odbywającej się w sobotę w Krakowie manifestacji przeciwko smogowi. Mają ze sobą maski antysmogowe i kartonowe chmury. Wielu zapala znicze, kładzie na bruku białe, czerwone i niebieskie kwiaty, niektórzy przyklękają. Kilka kobiet w średnim wieku, stojących po przeciwległej względem Konsulatu stronie ulicy Stolarskiej, tuż przy kościele o.o. Dominikanów, trzyma w rękach białe kartki z napisem „A bas avec islamisation de lEurope” ( „Precz z islamizacją Europy”). Młody mężczyzna, który przychodzi złożyć kwiaty pod budynkiem, podchodzi do nich, wyrywa im kartki z rąk i z wyraźnym zdenerwowaniem chowa do kieszeni, mówiąc ostro, żeby poszły z tą prowokacją gdzie indziej.

Na parterze budynku Konsulatu wyłożona jest księga kondolencyjna. Może się do niej wpisać każdy. Drzwi nie są zamknięte.

Galeria zdjęć
  • Konsul generalny Francji przez konsulatem francuskim w Krakowie, 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska
  • Krakowianie składają kwiaty i znicze dla ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu przed konsulatem generalnym Francji w Krakowie. 14 listopada 2015 r. / fot. Kamila Zarembska

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, debiutowała w 2014 r. na łamach „Tygodnika Powszechnego”. Redaktorka wydania internetowego „Tygodnika Powszechnego”. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zazwyczaj jak się mówi, że zrobi się wszystko (nie podając żadnych konkretów ani nawet ogólnych kierunków działania), to znaczy, że nie bardzo się wie co odpowiedzieć i raczej niewiele się zrobi. Ot taka "okrągła" i nie zobowiązująca formułka pasująca do każdej sytuacji.

Dlaczego Tygodniku Powszechny nie starasz się zrozumieć świata ? Staram się zrozumieć, co redaktorzy TP mają do powiedzenia na temat zamachu we Francji i jestem zaskoczony tym co widzę: masa ocen, jakieś recepty dla świata, wałkowanie polityki krajowej. Dodam, że podane jest to strasznie niechlujnie. Znają redaktorzy podstawową zasadę - jeden akapit jedna myśl ? Do tego wszystkiego jakaś egzaltacja w stylu "Europa się miota" itp. Sądząc po tym, jakie artykuły piszą autorzy, nie powinienem być zdziwiony. Widzę, że w TP panuje zasada jak w TV - "na każdy temat". Wychowaliście znawców tematu ? Nie ? To wychowajcie. Jeżeli chodzi o egzaltacje, to - uwaga ogólna skierowana do krajowych mediów - bardziej emocjonujecie się tym, co się stało, niż Wasi koledzy we francuskich mediach. Przede wszystkim tego nie rozumiem. Zadał ktoś z Was pytanie, czy Polska jest przygotowana na zamach ? Zadajecie pytanie, jak Pan X czy Pani Y może poradzić sobie z taką rzeczywistością - np. jak ma reagować, gdy zobaczy jakiś podejrzany pakunek ? W tym kontekście śmieszą mnie Wasze proste recepty na świat zamieszczone w kilku akapitach. Piszę ten komentarz, dlatego że od Was oczekuję czegoś więcej. TVN, TVP, Polsat niech robią, co chcą. Wam nie wolno. To nie jest Wasz poziom, wciąż mam taką nadzieję.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]