Reklama

Bawią i bronią

21.11.2016
Czyta się kilka minut
Od dziesięciu lat, czyli od czasu, gdy paręnaście razy w roku zjawiam się na ekranie telewizora w programie rozrywkowym, doświadczam zjawiska rozpoznawalności.
Z

Zwykle przybiera ono formę sympatycznych uśmiechów, rozmów urwanych jak krakowski hejnał w momencie minięcia mnie na ulicy, próśb o wspólne zdjęcie (z żoną, z dzieckiem, jeszcze raz z żoną, bo tamto nie wyszło), wykrzyknięć rytualnej frazy: „O matko, w rzeczywistości to taki pan wysoki, a przy tym Prokopie to taki pan niski!” (dla wyjaśnienia telewizyjnym agnostykom: audycję „Mam talent!” prowadzę z kolegą mierzącym 206 cm wzrostu, ja ze swymi 188 cm wyglądam przy nim jak konus).

Wspominam też chwile, gdy jeszcze zanim pojawiłem się w „Mam talent!”, zapraszano mnie do jakiejś telewizji informacyjnej, bym walcząc o choćby moment uwagi ze strony zajętego jednoczesnym słuchaniem reżyserki i czytaniem z promptera redaktora prowadzącego, przez minutę czterdzieści mógł ująć świat świeżością swych myśli i głębią obserwacji nt. społeczeństwa czy religii. Wychodziłem wtedy ze studia,...

6369

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]