Bankowy świat wciąż mocno trzeszczy

Prezydent Szwajcarii Alain Berset przyznał, iż niemożliwe jest „przywrócenie zaufania do Credit Suisse”. Pytanie na dziś brzmi jednak inaczej. Czy zaufania dla systemu bankowego wystarczy klientom w innych krajach?
Czyta się kilka minut
Zurych, 20 marca 2023 r. / FOT. Ennio Leanza/Associated Press/East News /
Zurych, 20 marca 2023 r. / FOT. Ennio Leanza/Associated Press/East News /

Szybka akcja ratunkowa, którą w miniony weekend zorganizował Szwajcarski Bank Centralny, ustabilizowała sytuację banku Credit Suisse. Przejmie go jego główny konkurent, bank UBS. Szwajcarski Bank Centralny zapowiedział, że udostępni kupującemu 100 mld franków na wsparcie uzyskania płynności. Kolejnych 9 mld franków na pokrycie ewentualnych strat UBS dostanie bezpośrednio od szwajcarskiego rządu. Sternicy tamtejszej polityki monetarnej wciąż liczą się więc z ryzykiem eskalacji bankowego kryzysu, choć oficjalnie mówią o jego zażegnaniu.

Problemy Credit Suisse zaczęły się 15 marca, kiedy po bankructwie amerykańskiego Silicon Valley Bank grupa kluczowych klientów wycofała z niego aktywa znacznej wartości. Nie pomogło szybkie dofinansowanie w wysokości 50 mld franków, z jakim pospieszył bank centralny. Klienci nadal wycofywali pieniądze. Ogłaszając przejęcie bankruta przez UBS prezydent Szwajcarii Alain Berset przyznał, iż niemożliwe jest „przywrócenie zaufania do Credit Suisse”. Pytanie na dziś brzmi jednak inaczej. Czy zaufania dla systemu bankowego wystarczy klientom w innych krajach? ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 13/2023