Życie, teraz

Natalia de Barbaro, psycholożka: W terapii jest pojęcie reparentingu. Jako dorosły bierzesz siebie z powrotem w opiekę jak rodzic. To w tej chwili najważniejsze, co można dla siebie zrobić.

Reklama

Życie, teraz

Życie, teraz

26.10.2020
Czyta się kilka minut
Natalia de Barbaro, psycholożka: W terapii jest pojęcie reparentingu. Jako dorosły bierzesz siebie z powrotem w opiekę jak rodzic. To w tej chwili najważniejsze, co można dla siebie zrobić.
PRZEMEK DZIENIS / KUKBUK
M

MARCIN ŻYŁA: Jak się masz?

NATALIA DE BARBARO: Teraz dobrze. Przeszłam kryzys. Gdybyś zadzwonił kilka dni temu, tobym ci powiedziała, że mam się źle.

Mogę zapytać?

Poczułam się wyczerpana. Nieodpowiednio rozłożyłam siły. Chyba nie sądziłam, że ta jesień z epidemią będzie taka ciężka. Doszła perspektywa krótszych dni bez słońca. Poczułam, jakby niewiele zostało w moim baku.

I co?

Usiadłam, żeby pogadać ze sobą. Wykminiłam, że potrzebuję siły. Nie poduchy czy serialu, tylko siły fizycznej. To była odpowiedź z intuicji, z ciała. Zaczęłam ćwiczyć bardziej dynamiczne formy jogi: ashtangę, vinyasę. Pomogło.

Wiosna zmusiła mnie do inwentaryzacji. Przyszła pandemia i pytanie: „co masz?”. Ale co mam tak naprawdę – kiedy zdejmą dekoracje, kiedy nie mogę powiedzieć: „Przepraszam, nie dam rady teraz, jestem zarobiona”.

I co...

18707

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Aż dziwne, że pod tak potrzebnym teraz tekstem nie ma komentarzy. Więc jako pierwszy DZIĘKUJĘ P.S. Wolę myśleć, że ten brak komentarzy to zwykłe niedopatrzenie (jakiś błąd po stronie infrastruktury IT) i wierzyć, że jako ludzie jesteśmy dobrzy i że czytamy wartościowe teksty, które wnoszą coś pozytywnego w nasze życie niż, że preferujemy rozruby i rzucanie w siebie słowami jak kamienie (jestem świeżo po lekturze komentarzy pod artykułami na portalu wiez.com.pl, choć na TP też nie trzeba długo szukać). Może lepiej zamiast burdy i lęku pchającego nas w stronę atawistycznych reakcji typu "walka" przekażmy sobie znak pokoju :-).

która zostawiła we mnie ślad i zatrzymała przy niej myślą na dłużej. Wracałam dziś do tego wywiadu kilkukrotnie. Bardzo pomocne i bardzo trafne podpowiedzi jak zadbać o swój dobrostan w tej trudnej rzeczywistości. Dziękuję pani Natalio :)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]