Reklama

Zwyczajne przyjemności

Zwyczajne przyjemności

04.08.2006
Czyta się kilka minut
Jesteśmy w tak trudnej pod wszystkimi względami sytuacji: od upału po politykę, że jedną z nielicznych rzeczy, jakie nam zostały, są zwyczajne przyjemności. Co jest przyjemnością i jak rozumieć przyjemność, to przedmiot bardzo poważnego sporu filozoficznego, który toczy się co najmniej od Oświecenia, czyli od momentu narodzin kierunku w myśli moralnej i społecznej określanego mianem utylitaryzmu.
U

Utylitaryści powiadali równocześnie dwie różne rzeczy: że mianowicie człowiek ze swojej natury dąży do przyjemności lub też, że powinien dążyć do przyjemności. Helwecjusz i inni myśliciele oświeceniowi uważali, że z natury dążymy do przyjemności czy wręcz do szczęścia, a najlepsze społeczeństwo to takie, w którym jest maksimum szczęścia, maksimum wynikłe z zsumowania szczęścia wszystkich jednostek. Pogląd ten był ogromnie prymitywny, ale do dzisiaj zgadzamy się z jego umiarkowaną formą, a mianowicie, że człowiek unika tego, co nieprzyjemne, a przede wszystkim unika bólu.

Stopniowo jednak w myśli na temat przyjemności, czyli w myśli utylitarnej, pojawiły się bardziej wyrafinowane stanowiska i dzisiaj jest ich wiele, a decyzja dotycząca tego, na czym polega przyjemność, wpływa na wiele innych decyzji intelektualnych i praktycznych, a także na sposób urządzenia...

3628

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]