Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Ziobro bierze się za swoich

Ziobro bierze się za swoich

14.05.2018
Czyta się kilka minut
Jeśli Zbigniew Ziobro chciał urządzić pokaz siły dla swych kolegów z PiS, to zatrzymanie nieformalnego doradcy prezydenta idealnie się do tego nadaje.
M

Minister sprawiedliwości lubi mieć takie prokuratury, które spełnią jego najskrytsze marzenia. Dziś na oczko w głowie ministra wyrasta Prokuratura Regionalna w Białymstoku. To właśnie ona postawiła zarzuty Michałowi Królikowskiemu, konserwatywnemu prawnikowi, który doradzał Andrzejowi Dudzie wyrzucenie do kosza ziobrowych wersji ustaw sądowych, a wcześniej blisko współpracował z Jarosławem Gowinem.

Królikowski jest adwokatem, a białostoccy dworzanie Ziobry stawiają mu zarzut prania brudnych pieniędzy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Grozi mu do dziesięciu lat odsiadki.

Chodzi o pieniądze przyjęte przez Królikowskiego w tzw. depozyt adwokacki od klienta podejrzewanego o paliwowe przekręty. Abstrahując od zarzutów, sposób potraktowania Królikowskiego jest wyraźnym sygnałem politycznym. Ziobro wyrównuje porachunki i z nim, i z Dudą. Najpierw wysłano po Królikowskiego służby na drugi koniec Polski, noc spędził pod celą, a zarzuty usłyszał następnego dnia – po czym go wypuszczono, karząc m.in. zawieszeniem prawa do wykonywania zawodu.

Ta sama prokuratura postawiła wcześniej liczne zarzuty byłemu wiceministrowi finansów Jackowi Kapicy. Miał przymykać oko na przekręty w sektorze hazardowym. Szkopuł w tym, że musiał być przestępczym altruistą, bo sam miał nie mieć z tego nic. Sąd właśnie stwierdził, że zatrzymanie Kapicy było niezgodne z prawem – ale z nim przynajmniej uwinięto się w jeden dzień.

Obie te sprawy pokazują, że nie przypadkiem szefową prokuratury w Białymstoku została Elżbieta Pieniążek. To była agentka CBA, przyjaciółka agenta Tomka i prokuratorka lojalna wobec Ziobry. Przez najbliższe półtora roku będzie miała dużo pracy. ©

Autor jest dziennikarzem Onet.pl

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz Onetu, wcześniej związany z redakcjami „Rzeczpospolitej”, „Newsweeka” i „Wprost”. Laureat wielu konkursów dziennikarskich, w tym zdobywca nagrody głównej SDP (2003 r.). W 2011...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]