Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Zdarzyło się w Zabłudowie

Zdarzyło się w Zabłudowie

01.12.2014
Czyta się kilka minut
Nie jest to książka pobożna ani bezbożna. To reportaż z przeszłości, nie tak znów dawnej.
P

Piotr Nesterowicz, doktor Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu w dziedzinie organizacji i zarządzania, absolwent Polskiej Szkoły Reportażu, publikujący także w „Tygodniku Powszechnym” (pamiętny reportaż o portalu dla samobójców w numerze 41/2013), jako motto wybrał zdanie Tadeusza Mazowieckiego: „Pytania, na które nie ma odpowiedzi – zapisałem – rozwiązujemy nie przez wyjaśnienie ich, ale przez postawę wobec nich”. Właśnie postawa autora sprawia, że „Cudowna” jest wyjątkowym dziełem literatury, mówiącym o człowieku.
Mowa o przeszłości niezbyt odległej, bo Matka Boska ukazała się czternastoletniej Jadwidze Jakubowskiej na podmokłej łące w Zabłudowie w maju 1965 r. Po blisko pięćdziesięciu latach Nesterowicz zrekonstruował tamte wydarzenia. Wysłuchał opowieści Jadwigi, wysłuchał świadków, przeczytał gazety z tamtych czasów, odnalazł dokumenty Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa i opisał wszystko tak, jakby tam był wtedy obecny, choć urodził się sześć lat później, w 1971 r. Na końcu książki znajduje się wykaz źródeł archiwalnych oraz literatury wykorzystanych w tej rekonstrukcji.
Dziś w miejscu objawień stoi mała kapliczka na postumencie, za nią drewniany krzyż z tabliczką, na której wypisano krótką modlitwę do Matki Bożej i daty czterech objawień. Na łące jest cicho i spokojnie, ale wówczas, gdy rozeszła się wieść o objawieniu i o uzdrowieniu matki Jadwigi, do Zabłudowa zaczęły ciągnąć tłumy. To wszystko, co się wtedy działo, jest jak koszmarny film z owładniętym religijnym entuzjazmem (szałem?) tłumem (bez toalet!), pałującą milicją, z którą tłum walczy, zastraszonymi i bezradnymi księżmi na plebanii, rodzicami Jadwigi, którą od tej pory będą we wsi nazywali „Cudowną”, i samą Jadwigą. Relacje między tłumem, rodzicami dziewczynki i nią samą, ofiarowywane rodzicom pieniądze (typowy u nas odruch związany z wydarzeniem religijnym), komentarze sąsiadów, ich sceptycyzm...
A potem dalsze dzieje Jadwigi, dramatyczne, poplątane – nowicjat w klasztorze, odejście przed złożeniem ślubów, związek z człowiekiem, który okaże się alkoholikiem, dzieci, rozwód, który nie przeszkadza opiece, gdy trzeba, nad mężem, żal krajanów, że objawienia nie zaowocowały powstaniem w Zabłudowie (jak w innych miejscach objawień, np. w Oławie) sanktuarium, a „Cudowna” zamiast w klasztorze żyje najzwyczajniej pośród nich i to życiem dalekim od budujących żywotów świętych. I życie jej, Jadwigi, wybranej, nie świętej, babci zajmującej się wnuczką, kobiety cichej, ofiarnej, oddanej dzieciom, wielkiej wiary. Jest szczęśliwa, że miała objawienia, ale nie chce o tym rozmawiać. Czasem odwiedzającym powtarza to, co usłyszała od Matki Boskiej: „Módlcie się i nawracajcie, bo jeśli nie, mój Syn będzie surowo karał”. Wie, że sprawy Boże i tak wezmą górę. Kto nie chce w to wierzyć, niech nie wierzy. A autor? Autor po prostu o tym wszystkim opowiada.

PIOTR NESTEROWICZ, CUDOWNA, Fundacja Instytut Reportażu, Wydawnictwo Dowody na Istnienie, Warszawa 2014

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Urodził się 25 lipca 1934 r. w Warszawie. Gdy miał osiemnaście lat, wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów. Po kilku latach otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował filozofię na Katolickim...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]