Reklama

Zbuntowany klient katolik

Zbuntowany klient katolik

14.08.2017
Czyta się kilka minut
Protestować, jeśli symbole religijne nadużywane są w reklamie? Zwłaszcza, jeśli wiemy, że taki protest może zostać także wykorzystany marketingowo? Oto coraz częstszy dylemat ludzi wierzących.
MARIJAN MURAT / PAP / DPA
D

Daniel, 27-letni pracownik firmy marketingowej z Torunia, otwiera Face­booka na telefonie i tłumaczy: – Ja Lidla nie „odlubiłem”, chociaż w Boga wierzę.

W kościele jest co niedzielę. Nieraz znajomi wypytują go, jak to jest. Odpowiada: fajnie. Wierzyć jest „fajnie”, bo nie jesteś na tym świecie taki samotny. Daniel ma życie takie jak wielu w jego otoczeniu – a mimo to ma coś jeszcze. – I to „coś” przez reklamę Lidla nie zostało zaburzone – mówi. – Wiesz, katolik to nie jest sztywniak bez poczucia humoru.

Wszyscy ci, którzy tak jak Daniel polubili profil „Lidl Polska” na Facebooku, 28 czerwca zobaczyli krzykliwą grafikę przedstawiającą paczkę cukru i wpis: „Słodki jeżu! Tylko w środę 28.06 cukier w Lidlu w cenie tak niskiej, że aż nie wierzymy”. Post kończył się emotikonką puszczającą do odbiorcy oko.

Wpis wywołał oburzenie. Portal Wirtualnemedia.pl cytował...

15708

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

no to jak to było z Kucykami Pony i Hello Kitty? Coście się w tym dopatrzyli? Tylko mi nie udawać, że to nie wy (katolicy);p

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]