Reklama

open eyes economic summit 2019

Za „zieloną linią”

Za „zieloną linią”

19.10.2010
Czyta się kilka minut
Izrael wybuduje we wschodniej Jerozolimie 230 nowych domów.
C

Choć oburzona jest sekretarz stanu USA, choć protestują ministrowie spraw zagranicznych Francji i Hiszpanii, a Autonomia Palestyńska grozi zerwaniem rozmów pokojowych, to nikt chyba nie spodziewał się, że rozbudowa izraelskiej obecności w Jerozolimie zostanie naprawdę wstrzymana. W ciągu minionych lat nieustannie powstawały kolejne domy za tzw. "zieloną linią" (czyli granicą z 1967 r.). W efekcie na zaanektowanych przez Izrael terenach powstał pierścień dzielnic: Gilo (40 tys. mieszkańców), Pisgat Zeew (50 tys.), Ramot (50 tys.), Newe Jaakow (30 tys.), Wschodnie Talpiot (15 tys.).

Planowana budowa 80 nowych domów w Ramot i 158 w Pisgat Zeew nie zmienia ani demografii, ani statusu politycznego Jerozolimy. Co więcej: choć domy, o których mowa, mają powstać w dzielnicach uznawanych przez społeczność międzynarodową za palestyńskie, to we wszystkich...

1611

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]