Kobieta prymasem Anglii. Sarah Mullally zmienia anglikański Kościół

Objęcie katedry przez abp Sarah Mullally, pierwszą kobietę prymasa, jest symbolem zwycięstwa i kryzysu. Zwieńczeniem walki o równość kobiet i wyzwaniem dla jedności anglikanów.
Czyta się kilka minut
Sarah Mullally, arcybiskupka Canterbury podczas ceremonii intronizacji. Canterbury, Wielka Brytania, 25 marca 2026 r. // Fot. Jordan Pettitt / East News
Sarah Mullally, arcybiskupka Canterbury podczas ceremonii intronizacji. Canterbury, Wielka Brytania, 25 marca 2026 r. // Fot. Jordan Pettitt / East News

To spiętrzenie symboli. 25 marca, w święto Zwiastowania Pańskiego, urząd arcybiskupa Canterbury objęła abp Sarah Mullally, nowa prymas Anglii. Obie te sceny mają w centrum kobietę – jej powołanie i przyjęcie zadania. Maryja wypowiadając „tak”, stała się kluczowym ogniwem historii zbawienia. Abp Mullally, dawna pielęgniarka z ogromnym doświadczeniem w zarządzaniu instytucjami, odwołała się w kazaniu do słów Abrahama, odpowiadającego na powołanie: „Oto jestem!”. I spięła biskupie szaty repliką klamry pielęgniarskiego paska. 

Kobiety w Kościele anglikańskim

Anglikańska arcybiskupka obejmowała urząd bez feministycznej manifestacji, ale trudno było oprzeć się mocy przesłania o równości w powołaniu. Dla kobiet walczących o nie ingres Mullally stał się symbolicznym zwieńczeniem drogi ku całkowitemu równouprawnieniu w Kościele anglikańskim. Ta walka trwała od dziesięcioleci, a zwycięstwa przychodziły etapami w różnych regionach Komunii Anglikańskiej – sieci łączącej 42 Kościoły w 165 krajach. 

W niektórych prowincjach kobiety ordynowane są już od lat 70. XX wieku, pełnią też urząd biskupki. W innych nie zdecydowano się na to do dziś. W samej Anglii pierwsze święcenia kobiet księży odbyły się w 1994 r., w 2015 r. pierwsza kobieta objęła biskupstwo. Od tej pory ponad połowa nowych nominacji biskupich przypada na panie. 

Lekcja dla katolików

Urząd prymasa Anglii nie stanowi legislacyjnego centrum podobnego papiestwu, ma jednak rolę symboliczną i jednoczącą. Dlatego abp Sarah Mullally, pierwsza kobieta na tym stanowisku, musi udźwignąć ciężar kościelnej dyplomacji, by utrzymać jedność, mimo napięć, jakie budzi sama jej osoba. Jej prymasostwo jest zarówno symbolem zwycięstwa, jak i kryzysu.

Dla anglikańskich konserwatystów, zwłaszcza oponentów równości kobiet z Kościołów Afryki i Azji, może oznaczać jeden krok za dużo i zachwiać jednością Komunii Anglikańskiej, której członkowie nie od dziś ścierają się w kwestii równości kobiet i osób LGBT. Widać to w konfrontacji na konteksty kulturowe, gotowość do zmian i na potrzeby w ramach globalnej struktury. 

Zmianom równościowym w bliskim strukturalnie i liturgicznie Kościele przyglądają się z uwagą także katolicy: feministki widzą w nich szansę, a konserwatyści – przynajmniej niektórzy – zagrożenie. Tymczasem historia święceń kobiet u anglikanów pokazuje, że Kościół może udźwignąć tego rodzaju różnice, nawet jeśli rozrywają go wewnętrzne spory. Być może z tego płynie największa nadzieja i lekcja, także dla katolików. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”