Reklama

Z nim akurat bym poszedł

Z nim akurat bym poszedł

06.05.2019
Czyta się kilka minut
Rewolucjonistów było wielu, ale… Takich, z którymi ewentualnie chciałoby się robić rewolucję, spotkałem w życiu dwóch, może trzech.
O

Od razu muszę dodać, że do idei rewolucji rozumianej jako przebudowa świata przy użyciu siły zawsze odnosiłem się z rezerwą. Ofiary z ludzi powinny być dobrowolne. Ryzykować wolno wyłącznie własnym życiem, nie cudzym. Wariatów chętnie ryzykujących cudzym życiem historia, także najnowsza, zna mnóstwo; zresztą jak ktoś przyznaje sobie prawo do takiego ryzyka, na ogół chodzi mu po prostu o władzę, a nie o czyje­kolwiek dobro. Jedyna rewolucja, do której skłonny byłbym się przyłączyć, musiałaby być rewolucją robioną przez ludzi upartych, zdeterminowanych, gotowych bronić wyznawanych idei i wartości, ale nieskorych do składania ofiar z innych. Krótko mówiąc: musiałaby być rewolucją par exellence moralną, a na taką żaden autor scenariusza się nie połakomi ani żaden producent pieniędzy nie wyłoży. Trzeba rozlać wiele krwi, żeby w historii (czyli w kulturze popularnej) zapisać się...

3884

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]