Reklama

Wszyscy nieświęci

Wszyscy nieświęci

29.10.2018
Czyta się kilka minut
W dzieciństwie ze wszystkich świętych najbardziej lubiłam św. Agatę.
C

Co roku 5 lutego, w dniu jej święta, moja niezwykle religijna babcia Aniela przynosiła z kościoła poświęcone chleb i sól, które – zgodnie z obietnicą składaną mi wówczas – miały w razie czego uratować nasz dom od pożaru. Co prawda na co dzień i tak żyłam w przekonaniu, że pożar nam niestraszny, bo na strychu trzymamy przecież zawieszoną przez babcię u powały dachu palmę z niedzieli palmowej, która – jak mawiała babcia wbijając gwoździki w drewnianą belkę – skutecznie odgania pioruny i zwarcia elektryczne, ale mimo wszystko czułam, że lepiej mieć w domu ten chleb, niż nie mieć. Trzy dni wcześniej zresztą babcia przynosiła nam poświęcone gromnice, mówiąc, że jakby zapalenie gardła ktoś przywlókł do domu, to jest na nie rada – św. Błażej je raz dwa wyleczy za pomocą tych oto skrzyżowanych gromnic właśnie.

Z rzeczy świętych dzięki zapobiegliwości babci była też zawsze na stanie...

4916

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Piękne to. Dziękuję.

niewątpliwym przywilejem "ponad-obozowej" perspektywy rzeczywistości-bo dziś babcie, nie bacząc na łączące je więzi rodzinne, podzieliły się na "ciemnogród" i "gorszy sort". Czy ta perspektywa przekłada na się na balans "złotego środka"-umiejętności życia w umiarze i duchowości w Drodze-jako nieustannego progresu ku samej Prawdzie(?) W tej chwili mamy w Polsce(i chyba już na całym świecie) konfrontację wrogich sobie obozów, pomiędzy którymi jest "pas ziemi niczyjej"-niebezpieczny jak strefa frontu pomiędzy wrogimi okopami. Ale to ta "niczyja strefa" jest zarazem strefą "złotego środka", która należy do Boga. Bo wyznacza drogę ku Niemu

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]