Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wspomnień czar

Wspomnień czar

09.05.2016
Czyta się kilka minut
Recenzowany tom Jerzego Jarniewicza to kolejna część cyklu miłosno-trubadurskiego, otwartego „Makijażem” w 2009 r.
P

Prawie wszystkie wiersze są tu pisane do kogoś, zaczepiają się w przeszłości, wprowadzają miłosny szyfr. Chodzenie ulicami, miejskie pejzaże, filmy i wspomnienia PRL-u to punkty wyjścia dla sytuacji towarzysko-codziennych. W „Wodzie na Marsie” najciekawsza jest jednak kreacja podmiotu mówiącego: zbyt starego i zbyt młodego jednocześnie. Jarniewicz wykorzystuje tę różnicę wieku w manewrowaniu perspektywą przedstawiania i przy ustalaniu proporcji między szczegółem a odsłanianym tłem. Jego bohater oprowadza po współczesnym świecie, ale też snuje fantazje o tym, co minęło. Jest wówczas kimś, kto nie tylko nie chce budować mostów między czasami, lecz wręcz je nadpala. W tym kontekście wiersze o pierwszych doświadczeniach seksualnych są szczególnie zwodnicze i szczególnie ważne, bo odsłaniają przemoc miłosnych obrazów, ale także wiele mówią o przemocy samej poezji.

Poezja jako taka z pewnością nie jest formą zawodowego kuglarstwa. Jednak czytając miłosno-erotyczne wiersze Jarniewicza, widzimy wyraźniej, że pełniąc funkcję archiwum pięknych słów i gigantycznej bazy danych wyrafinowanych technik retorycznych, poezja ta jest zwodnicza i potrafi wprowadzić w błąd. ©

​JERZY JARNIEWICZ, WODA NA MARSIE, Biuro Literackie, Wrocław 2015

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]