...Szeroką falą – od lewa do prawa – pełną argumentów, w których polityka nie tyle jest wymieszana z religią, co wręcz ją zastępuje. Nie podejmując z nimi polemiki, chciałbym przytoczyć inne.
W samym tylko roku 1937 – kiedy papież Pius XI ogłosił encyklikę „Divini Redemptoris” („O bezbożnym komunizmie”) – w Związku Radzieckim zburzono 612 cerkwi, zamknięto 29 tys. świątyń i 63 klasztory; taki sam los spotkał 240 kościołów katolickich, 61 protestanckich, 115 synagog i 110 meczetów. W 1938 r. na Białorusi aresztowano wszystkich duchownych, zniszczono 2,5 tys. cerkwi i 23 klasztory. Martyrologium Kościoła prawosławnego w Związku Radzieckim obejmuje 270 zamordowanych biskupów oraz 300 biskupów, którzy zmarli śmiercią „naturalną” w więzieniu lub na zesłaniu, a także 45 tys. (!) zabitych kapłanów, mnichów i mniszek; odtworzenie liczby świeckich męczenników jest wręcz niemożliwe. Proces był ciągły – wystarczy prześledzić daty i liczby. W 1918 r. zabito 16 biskupów, w 1919 – 22, w 1920 – 5, w 1921 – 7, w 1922 – 7, w 1923 – 3, w 1924 – 5, w 1937 – 27. W gronie zamordowanych w 1918 r. był m.in. biskup Tobolska Germogen Dołganow. Po wybuchu rewolucji został aresztowany i wywieziony do Tiumenia. Prawosławni wierni Tobolska błagali o jego zwolnienie. Bolszewicy zażądali od nich niebotycznej kaucji. Zdesperowani ludzie zebrali ją, oddając swoje oszczędności i pamiątki rodzinne. Po wpłaceniu kaucji, biskup został przez bolszewików przywieziony do Tobolska i... utopiony w Irtyszu na rogatkach miasta. Następnego prawosławnego biskupa Tobolsk doczekał się po przeszło 80 latach.
Czy ta historia łączy, czy dzieli?
Komentarz do niej pisał na bieżąco wspomniany wyżej Pius XI. Jako ofiary komunizmu wymieniał na pierwszym miejscu – przed katolickimi męczennikami Meksyku i Hiszpanii – „narody rzeczypospolitej rosyjskiej” („Divini Redemptoris”, 19), i pisał: „Nie myślimy jednak potępiać narodów Unii Sowieckiej w ich zespole, przeciwnie, żywimy do nich uczucia najszczerszej ojcowskiej miłości. Wiemy, jak wielu z nich jęczy pod jarzmem, narzuconym im przemocą przez ludzi obojętnych na prawdziwe dobro kraju (...). Oskarżamy system, jego twórców i propagatorów, którzy Rosję uznali za najdogodniejszy teren, aby tam urzeczywistnić teorie od dziesiątków lat opracowane, i stąd rozpowszechnić je po całym świecie” (nr 24).
Mija właśnie 75 lat od napisania tych słów – danych i zadanych przez papieża katolikom. Także polskim. Trudno o słowa wyraźniej rozróżniające właściwe odniesienie do narodu rosyjskiego i pozostałych narodów wchodzących w skład Związku Radzieckiego od stosunku do systemu narzuconego im przez terror (nr 23). W czasach PRL „Divini Redemptoris” była lekturą zakazaną. Kto mógł, czytał ją w wydaniach podziemnych. Teraz – gdy jest dostępna powszechnie – przeczytajmy ją raz jeszcze.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
















