Wojna w Ukrainie: gesty i słowa papieża Franciszka

W Watykanie trwa komunikacyjny chaos: papież mówił o pracach nad kolejnym spotkaniem z patriarchą Cyrylem, sekretarz stanu uznał je za bezcelowe. Franciszek sprzeciwił się przekazywaniu broni Ukrainie, kard. Parolin dawał do zrozumienia, że jest to dopuszczalne.
Czyta się kilka minut
Papież Franciszek z flagą z Buczy podczas audiencji , 6 kwietnia 2022 r. / FOT. Alessandra Tarantino/AP/Associated Press/East News /
Papież Franciszek z flagą z Buczy podczas audiencji , 6 kwietnia 2022 r. / FOT. Alessandra Tarantino/AP/Associated Press/East News /

Putin nie ma pieniędzy w watykańskim banku, a Stolica Apostolska nie jest przeciwna wysyłaniu broni do Ukrainy – informuje nuncjatura w Kijowie. Pierwsze z tych zdań odnosi się do rozpowszechnianego fake newsa, drugie – do słów kard. Pietra Parolina, tak zniuansowanych, że wymagających oficjalnej wykładni.

Watykańska dyplomacja ma ciężki czas. Pokojowa doktryna, budowana przez sześć ostatnich pontyfikatów, uznająca negocjacje i nacisk międzynarodowych instytucji za jedyną drogę rozwiązywania konfliktów, właśnie legła w gruzach. Rosja – stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ – zaatakowała Ukrainę, pomimo prowadzonych rozmów i składanych przez Kreml obietnic.


ATAK NA UKRAINĘ: CZYTAJ WIĘCEJ W SERWISIE SPECJALNYM


Do tego Franciszek kwestionuje ważny, zwłaszcza w obecnej sytuacji, element tej doktryny: pojęcie „wojny sprawiedliwej”, za którą zawsze uważano wojnę obronną. A obecna sytuacja, jakby w odwecie, kwestionuje najważniejsze hasła jego pontyfikatu: braterstwo, pojednanie i przebaczenie. Papież chce być im wierny, a świat – także chrześcijański – wolałby je zawiesić na czas wojny.

Komunikacyjny chaos potęgują niespójne wypowiedzi papieża i jego służb – słowa „wojna” użyto dopiero po kilku dniach inwazji, którą wpierw nazywano „militarną operacją”. Mówiono o stronach konfliktu, wzywając ofiarę i agresora do wzajemnego uznania racji. Jako ofiary wojny traktowano tak ukraińskich cywilów, jak i rosyjskich żołnierzy (przynajmniej do czasu Buczy). Przykłady można mnożyć, także z ostatniego tygodnia: papież mówił o pracach nad kolejnym spotkaniem z patriarchą Cyrylem, sekretarz stanu uznał je za bezcelowe. Franciszek sprzeciwił się przekazywaniu broni Ukrainie, kard. Parolin dawał do zrozumienia (albo „przyznawał z bólem”), że jest to dopuszczalne.


FRANCISZEK I ZBRODNIA W BUCZY. NIE, NIE WSZYSCY JESTEŚMY WINNI. KOMENTARZ PIOTRA SIKORY >>>


Dyplomaci Watykanu są sfrustrowani. Jeden z nich, parafrazując słowa Winstona Churchilla, mówi o Franciszku: „By ratować pokój, położył na szali autorytet. Stracił jedno i drugie”. Ale zapewnia, że stanowisko papieża jest coraz bardziej stanowcze: podczas ostatniej audiencji Franciszek rozwinął ukraińską flagę. A to – jak mówi – gest przełomowy. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 16/2022

W druku ukazał się pod tytułem: „Przełomowy” gest papieża Franciszka