Reklama

Witajcie na Wall Street

Witajcie na Wall Street

27.09.2011
Czyta się kilka minut
Najpierw była tawerna. Dzisiaj gmach giełdy otoczony zewsząd barierkami, szlabanami i betonowymi zaporami przypomina warownię.
U

Ulica zamknięta dziś dla samochodów wybrukowana jest kostką z szarego kamienia. Turyści, którzy przychodzą tu robić zdjęcia, najczęściej nie zauważają kawałków drewna pośrodku jezdni. Wciśnięte w nawierzchnię fragmenty belek - poszarzałe, pełne bruzd przypominających zmarszczki na twarzy starca - wyglądają prawie jak kamienie. To pamiątka po obronnym murze wzniesionym w 1652 r., na polecenie ówczesnego gubernatora Nowych Niderlandów, Petera Stuyvesanta. Holandia właśnie wdała się w wojnę z Anglią.

Chodziło o wpływy na morzu i nikt nie miał wątpliwości, że Nowy Amsterdam - ogromny, leżący na skrzyżowaniu najważniejszych szlaków handlowych port - wcześniej czy później stanie się obiektem ataków.

Ściana

Niewielka osada w dolnym skrawku Manhattanu od południa, wschodu i zachodu otoczona była wodą. Mur, który...

2747

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]