Wielka rekonstrukcja

W minioną sobotę, 20 września, w pustej zwykle dolinie Regietówki w Beskidzie Niskim (do wysiedleń w 1947 r. była tu wieś Regetów Wyżny) zjawili się ludzie. Od drogi, od zaparkowanych aut, ruszali w górę na piechotę.
Czyta się kilka minut

Wielu w siwoniebieskich mundurach: członkowie grup rekonstrukcyjnych z Polski i Austrii, z Tyrolu. Przybyli do dawnego Regetowa, by uczestniczyć w uroczystości ponownego poświęcenia cmentarza wojennego nr 48 i ekumenicznych modlitwach za ludzi tu pochowanych. Bo na cmentarzu tym – położonym na stoku góry Jaworzynka, 20 minut marszu od dna doliny – spoczywa również kilkudziesięciu mieszkańców dalekiego Tyrolu, Austriaków i Włochów. To żołnierze pułków tyrolskich, polegli w marcu i kwietniu 1915 r. podczas ciężkich zimowych walk, które trwały wtedy w tej części Beskidu Niskiego. Obok nich leżą tu Słoweńcy (żołnierze ck armii z pułku z Lublany) i żołnierze armii carskiej. Razem 210 ludzi.

Cmentarz na stokach Jaworzynki zbudowano prawie sto lat temu z drewna i kamienia, wedle projektu architekta Dušana Jurkoviča. Jeszcze kilka lat temu pozostawał smutną ruiną: krzyże zbutwiały, elementy kamienne skruszały, teren zarastały krzaki. Odbudowę – w zgodzie z pierwotnym wyglądem – sfinansował Austriacki Czarny Krzyż, organizacja opiekująca się grobami wojennymi.

Następnego dnia, w niedzielę 21 września, podobna uroczystość odbyła się w Lichwinie koło Tarnowa, na wzgórzu Gródek. Także odbudowę tego cmentarza (nr 185) ukończono niedawno; za pieniądze austriackie i polskie. Na Gródku leży 614 żołnierzy z obu armii, w tym Tyrolczycy.

Regetów i Lichwin nie są dziś wyjątkiem, lecz już regułą.

W czasach PRL cmentarze z I wojny niszczały. Oddolny ruch na rzecz ich ocalenia, z udziałem lokalnych pasjonatów, zaczął się jeszcze przed 1989 r., ale rozmachu nabrał w wolnej już Polsce. I trwa nadal, już ze wsparciem państwa polskiego: samorządów i władz centralnych. Również w Beskidzie Niskim odnowiono (a czasem odbudowano od zera) większość cmentarzy.

W tej chwili trwa jeszcze, przykładowo, odbudowa cmentarza nr 58, położonego tuż pod szczytem Magury Małastowskiej, też projektu Jurkoviča. Spoczywa tu 60 żołnierzy ck armii (Bośniacy, Czesi, Polacy i Ukraińcy) oraz 76 żołnierzy armii carskiej, poległych na przełomie 1914-15 r.

Odbudowę prowadzi tu Stowarzyszenie Magurycz: organizacja społeczna, od ponad 25 lat ratująca stare cmentarze. Na początku września ekipa Magurycza, która pracuje na Magurze, apelowała o pomoc, o wolontariuszy, którzy chcieliby pomóc przy pracach ziemno-kamieniarskich: „W tym tempie nie zdążymy przed mrozami... To, co możemy dać w zamian za pracę, to nocleg w Schronisku na Magurze Małastowskiej i wyżywienie, a poza tym satysfakcję z udziału w tym przedsięwzięciu” – pisali na Facebooku.

Chętni mogą skontaktować się poprzez stronę internetową stowarzyszenia lub jego profil na Facebooku bądź też przez schronisko na Magurze. Czas goni: mrozy zaczną się tam już wkrótce.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 39/2014