WIELKA BRYTANIA: Wiek utracony

Rocznica I wojny ma olbrzymie znaczenie dla Wielkiej Brytanii.
Czyta się kilka minut

Lata 1914-18 są postrzegane jako „wielkie wrota”, które zamknęły się dla Brytanii za wszystkim, co wydarzyło się wcześniej. O ile więc dla większości Europy to okres 1939-45 rzuca wielki cień, o tyle dla nas cień lat 1914-18 jest większy: to „cień Sommy” [w 1916 r. w ofensywie nad Sommą codziennie ginęły tysiące Brytyjczyków – red.].

Przed 1914 r. Wielka Brytania cieszyła się dobrobytem, niezmąconym przez żadną większą wojnę. Ostatnią wielką europejską bitwę wojska brytyjskie stoczyły z Napoleonem w 1815 r. pod Waterloo. A w efekcie I wojny światowej Brytyjczycy stracili więcej niż na skutek drugiej, i to w czterech sferach: życia codziennego, ekonomii, pozycji międzynarodowej i polityki wewnętrznej. Choć w 1918 r. Wielka Brytania była po zwycięskiej stronie, dla niej koszt zwycięstwa był olbrzymi: zginęło niemal dwukrotnie więcej Brytyjczyków niż potem w czasie II wojny światowej. W prawie każdej rodzinie ktoś był ranny lub poległ – tego nie było przedtem ani potem.

Także koszty finansowe były ogromne. Po raz pierwszy Wielka Brytania prowadziła wojnę totalną, kierując na wysiłek zbrojny wszystkie zasoby, co doprowadziło niemal do bankructwa kraju. W efekcie wpływy Imperium Brytyjskiego się skurczyły. Wojna stworzyła też świadomość narodową Kanadyjczyków, Australijczyków i Nowozelandczyków, którzy walczyli pod własnym dowództwem i oczekiwali potem pełnej niepodległości (i ją dostali). Wreszcie, wojna zniszczyła dawny porządek społeczny, klasy niższe przestały automatycznie szanować klasy wyższe. Wielu mężczyzn z „nizin” dowodziło; byli odznaczani, awansowali (w 1918 r. aż 50 proc. brytyjskich oficerów pochodziło z „nizin” społecznych). Władzę zaczęto postrzegać jako płynącą ze zdolności i kompetencji, a nie pochodzenia. Nadto wiele kobiet zastąpiło wysłanych na front mężczyzn, zdobyło szacunek i utrzymało się na tych posadach również po wojnie.

Z wielu zatem powodów Wielka Brytania już nigdy nie odzyskała pewności siebie – jako naród i imperium. Setna rocznica wybuchu I wojny będzie więc spojrzeniem wstecz nie tylko na ofiary z lat 1914-18, lecz także na utracony Wiek Imperialny, z całym jego dobrobytem i rozwojem.


Przeł. PB


PETER CADDICK-ADAMS jest brytyjskim wojskowym i historykiem, analitykiem NATO. Doradca rządu, wykłada na Akademii Obrony Zjednoczonego Królestwa. Autor książki „Monte Cassino. Piekło dziesięciu armii”.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 32/2014

Artykuł pochodzi z dodatku Wojna naszych pradziadków