Reklama

Ładowanie...

Widelcem czy palcami

24.10.2016
Czyta się kilka minut
List przyszedł od Marianny. A ściślej: plik urzędowych papierów.
Fot. Isabelle Rozenbaum / AFP / EAST NEWS
Fot. Isabelle Rozenbaum / AFP / EAST NEWS
P

Profil dziewczyny z rozwianym włosem, hasło „Wolność – równość – braterstwo”, a pod spodem: płać tu zaraz, bracie, mandat, boś pędził równo, ale nie dość wolno po drodze wśród burgundzkich łąk. Żaden powód do dumy, iż człek złamał prawo, ale piszę o tym dlatego, że raduje się me serce redaktora – pismo przewodnie, formularz, jak i objaśnienia, napisane zostały polszczyzną o niebo zgrabniejszą niż analogiczne kwity, jakie zdarza mi się dostać od warszawskiej straży miejskiej.

Ktoś w ministerstwie przy Quai des Orfèvres widocznie uznał, że każdy język – nawet narodu, który zdaniem eksprezydenta Chiraca powinien siedzieć cicho – ma swoje prawa i wewnętrzne piękno. Sądząc po wyszukanym, nieco staroświeckim stylu tłumaczenia, musiał je zrobić potomek tych, którzy uczyli ongiś Francuzów jeść widelcem. Taka była korzyść z niewczesnego wyskoku naszego wiceministra obrony, że media...

6189

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]