Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Weto pod okiem Brukseli

Weto pod okiem Brukseli

30.03.2018
Czyta się kilka minut
Ponoć PiS wszedł na ścieżkę szukania kompromisów z Brukselą. Jednym z nich wydaje się rozstrzygnięcie prezydenta w kwestii ustawy degradacyjnej.
Andrzej Duda wygłasza oświadczenie w sprawie weta, Warszawa, 30 marca 2018 r. / Fot. Agnieszka Śnieżko / East News
Andrzej Duda wygłasza oświadczenie w sprawie weta, Warszawa, 30 marca 2018 r. / Fot. Agnieszka Śnieżko / East News
P

Prezydent wetując tzw. ustawę degradacyjną, która miała objąć m.in. członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, zapewniał, że zależy mu na „odcięciu od tamtych czasów”, ale stwierdził, że jest niesprawiedliwa. Trudno się nie zgodzić z przytoczonymi przykładami – hurtowe pozbawianie stopni członków Rady bez rozpatrzenia sytuacji każdego z osobna to klasyczny przykład słabości państwa, które przyznaje się, że nie ma dość siły i rozumu, by wymierzać sprawiedliwość, a nie zajmować się publicystyką.

Jednak Andrzej Duda dodał coś jeszcze: „w tej chwili bacznie patrzy się na to, jak w Polsce przestrzegane są standardy demokratycznego państwa prawa i praworządności. Jestem przekonany, że (…) utrata stopnia wojskowego na mocy samego prawa, po wydaniu obwieszczenia przez prezydenta, brak możliwości wniesienia jakiegokolwiek środka odwoławczego, zostałaby absolutnie, po pierwsze, być może zaskarżona do TK, a po drugie, zostałaby zaskarżona prawdopodobnie do Trybunałów Europejskich”. A więc jednak polskie władze są zdolne pojąć, że nie rządzą w próżni i że trzeba się liczyć ze zdaniem wspólnoty międzynarodowej.

Ponoć PiS wszedł na ścieżkę szukania kompromisów z Brukselą. Ich cena, jak się wyraził niedawno Jarosław Kaczyński, jest „gorzka”, a ustępstwa „przykre”. Akurat to ustępstwo nie niesie kosztów, jeśli chodzi o praktykę sprawowania władzy. Pozostaje zaczekać, ile realnie goryczy i przykrości PiS zechce wziąć na siebie w sprawach naprawdę ważnych.

Galeria zdjęć
  • Andrzej Duda wygłasza oświadczenie w sprawie weta, Warszawa, 30 marca 2018 r. / Fot. Agnieszka Śnieżko / East News

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Zawodu dziennikarskiego uczył się we wczesnych latach 90. u Andrzeja Woyciechowskiego w Radiu Zet, po czym po kilkuletniej przerwie na pracę w Fundacji Batorego (program pomocy dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Panie Bravo ! Jak Pan nie jest pewny tego co pisze to proszę nie zabierać "głosu"..."TP" to tygodnik inteligencki.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]