Reklama

W Rosji zniknął pomnik Josepha Conrada

W Rosji zniknął pomnik Josepha Conrada

30.06.2016
Czyta się kilka minut
Postument pisarza w Wołogdzie na północy kraju został usunięty, bo według lokalnej władzy przeszkadzał w robotach remontowych. Miejscowa wspólnota polonijna jest oburzona.
Fot. Laski Diffusion / East News
P

Pomnik zdemontowano prawdopodobnie 15 czerwca. Na Facebook w grupie Polonii w Wołogodzie jej szef, Anatoly Tsykalyuk, zamieścił zdjęcia miejsca, gdzie stał pomnik Conrada. Widać na nich świeżo rozkopaną ziemię, zasypaną żwirem. Polonia zamierzała zgłosić sprawę miejscowej policji, ale w administracji gubernatora dowiedzieli się, że pomnik usunięto, ponieważ przeszkadzał w remoncie sieci wodno-kanalizacyjnej. Jak się okazało później, nikt w tamtym miejscu nie prowadził żadnych robót. Pomnik na swoje miejsce jednak nie wrócił. 

Józef Konrad Korzeniowski (wtedy jeszcze nie jako Joseph Conrad) trafił do Wołogdy w 1862 roku wraz z rodzicami jako zesłaniec. Spędził w mieście dwa lata, ale jak sam podkreślał, tam zaczęły się jego podróże.

28 kwietnia 2013 roku w miejscu budynku, w którym podczas zesłania mieszkała rodzina Korzeniowskich, odsłonięto pomnik. Wysoką stelę z czarnego marmuru z motywami marynistycznymi i orłem wykonał petersburski rzeźbiarz Wiaczesław Buchajew, a budowę sfinansowało polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Szef wspólnoty polonijnej w rozmowie z Polskim Radiem powiedział także, że przedstawiciele lokalnych władz przekonywali wcześniej, że w Wołogdzie nikt nie wie kim był Korzeniowski, a część mieszkańców miała nawet domagać się demontażu pomnika, który rzekomo nie wpisywał się w lokalną architekturę. Dodał także, że gdy on rozmawiał z ludźmi, niczego takiego nie mówili.

Kilka tygodni wcześniej w Jercewie, w sąsiadującym obwodzie archangielskim, nieznani sprawcy zdewastowali głaz z tablicę upamiętniającą pobyt w miejscowym gułagu Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarka, redaktorka wydania internetowego „Tygodnika Powszechnego”. Absolwentka dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Laureatka IV edycji Stypendium im. Leopolda Ungera dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

...kto to zaczął tę wojnę na pomniki?...
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]