„Ja, Jan, ujrzałem na prawej dłoni Zasiadającego na tronie księgę opieczętowaną siedmioma pieczęciami (...). A nie mógł nikt – na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią – otworzyć księgi ani na nią patrzeć. A ja bardzo płakałem, że nie znalazł się nikt godny, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć. I mówi do mnie jeden ze Starców: Przestań płakać! Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida, tak, że otworzy księgę i siedem jej pieczęci. I ujrzałem między tronem z czterema Istotami żyjącymi a kręgiem Starców stojącego Baranka, jakby zabitego (...). On poszedł i z prawicy Zasiadającego na tronie wziął księgę” (Ap 5, 1-7).
Po co otwiera się księgę? Po co się przełamuje chroniące jej treść pieczęcie? Czy nie po to, by ją przeczytać? Oczywiście, że tak. Księgi są po to, by je czytać. Jednak przez następne trzy rozdziały Apokalipsy Baranek łamie kolejne pieczęcie Bożej księgi, ale jej nie odczytuje. Natomiast każde przełamanie pieczęci uruchamia jakieś Boże działanie.
Najwyraźniej to nie jest księga, która ma być (jedynie) przeczytana; to jest księga, która ma się wydarzyć. Księga, której treść się dzieje. To nie jest księga tajemnej wiedzy, którą poznać mogą jedynie „wybrani”; to jest zapis ostatecznych i zwycięskich czynów Boga, które dotykają każdego – objawiając ukryty dotychczas sens dziejów każdego człowieka i całego świata.
Taki jest charakter Bożego Słowa w ogóle.
Bóg nie mówi po to, by sobie „pogadać”. Boże Słowo nie jest jedynie nośnikiem informacji i wiedzy. Nie! Słowo Boga jest mocne. Stwórcze. Zbawcze. Przekształcające. Nawracające. Zwycięskie. Słowo Boga jest Bożym czynem. Ono nie tylko brzmi, ale się dokonuje!
Powie ktoś: Nie zawsze to widać. Nie zawsze Słowo Boga dzieje się w życiu naszym, w dziejach świata, a nawet Kościoła. Nie zawsze zdaje się objawiać sens tego, co się dzieje.
Tak, to prawda. Tym Bożym Słowem/Wydarzeniem, które stanowi klucz do zrozumienia (najpierw) i przeżycia (konsekwentnie) naszej osobistej historii i historii świata, jest Słowo wcielone: zwycięski Lew Judy, którym okazuje się... Baranek zabity.
Tylko Słowo/Wydarzenie Paschalne, tylko Śmierć i Zmartwychwstanie Baranka – przyjęte nie jako tajemna teoria, lecz jako dyscyplina życia – dają „nadzieję, która nie zawodzi” (por. Rz 5, 5).
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
















