Ukraina–Rosja: nowa wojna?

O co mogło chodzić Władimirowi Putinowi, gdy nagle ogłosił, że rosyjskie służby zapobiegły „aktom terroru”, które Ukraińcy chcieli rzekomo przeprowadzić na Krymie, i że Rosja na to zareaguje?
Czyta się kilka minut
Władimir Putin. Fot: KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/EAST NEWS /
Władimir Putin. Fot: KIRILL KUDRYAVTSEV/AFP/EAST NEWS /

Kijów rozpaczliwie zaprzeczał, a wystąpieniu Putina towarzyszyły wieści o ruchach rosyjskich wojsk nad granicą z Ukrainą – zaraz więc pojawiły się skojarzenia: z prowokacją gliwicką i fińską z 1939 r., gdy Niemcy i Sowieci sfingowali „akty terroru”, by wykorzystać je jako pretekst do ataku na Polskę i Finlandię. Ale czy taki był cel Putina? Czy też eskalacja napięcia (i obwinianie za nie Ukrainy) to raczej narzędzie, a Putin usiłuje w ten sposób wyjść z impasu, w jakim sam się znalazł? W sytuacji, gdy „pełzająca wojna” w Donbasie – podsycana przez Rosję i pochłaniająca ofiary (tylko w lipcu ponad 150 ukraińskich żołnierzy rannych lub zabitych) – jest wprawdzie dla Ukrainy otwartą raną, ale nie dość bolesną, by zmusić ją do ustępstw, Putin uznał być może, że warto „dokręcić śrubę” i postraszyć. Także Zachód.

Czy mu się to uda? Zachód jest zmęczony kolejnymi kryzysami, Ukraina zeszła tu na dalszy plan. Kalkulacja Putina (o ile na tym polega jego gra) może się powieść. Odpowiedzią na rosyjską prowokację powinno być więc mocne stanowisko Zachodu i wsparcie dla Kijowa. Np. dostawy broni byłyby w tej chwili konkretnym sygnałem politycznym.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 34/2016