Reklama

Ucieczka kowboja

Ucieczka kowboja

06.11.2005
Czyta się kilka minut
Widok kowboja pędzącego na koniu przez pustynię Utah tylko dla przybysza może wydać się egzotyczny. W najbliższym barze spotkamy wielu Jesse Jamesów, jakby żywcem wyjętych z dawnego kina. Kiedy więc Howard Spence ucieka w pełnym rynsztunku z planu filmowego, nie wygląda wcale na kogoś przebranego.
Sam Shepard jako Howard Spence
G

Gdyby nie to, że ma rozpoznawalną twarz i że spowodował właśnie poważny zastój w produkcji, ściągając na siebie towarzystwo ubezpieczeniowe, Howard mógłby paradować w kowbojskim kostiumie nie wzbudzając najmniejszej sensacji. Wkrótce zamienia się z napotkanym staruszkiem na jeszcze bardziej fotogeniczny kowbojski uniform i chyżo pędzi przed siebie. Byle dalej od zgiełku i blichtru, byle dalej od fikcyjnych światów produkowanych seryjnie pod masowy gust. Tymczasem jego własne życie szykuje dlań scenariusz jeszcze bardziej kiczowaty i filmowy.

W najnowszym filmie Wendersa próżno dopominać się o życiowe prawdopodobieństwo i tradycyjnie pojmowany realizm. "Nie wracaj w te strony" to film zbudowany przede wszystkim z materii kina, krytyczny wobec amerykańskiej kultury pop i stojących za nią mitów, a zarazem karmiący się nimi z dość ryzykownym zapałem. W tym...

6177

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]