Reklama

Ładowanie...

Ubój, czyli skamielina

24.06.2013
Czyta się kilka minut
Głosowanie w sprawie uregulowania zasad uboju rytualnego przełożono na lipiec, klub Platformy Obywatelskiej nie może sobie bowiem poradzić z wyborem między etyką a gospodarką.
U

Ubój rytualny jest z pewnością czynnością barbarzyńską, ale spore pieniądze uzyskiwane z niego przez producentów nie śmierdzą. To jedna z tych sytuacji, kiedy kompromisu znaleźć się nie da.
Najlepiej oczywiście byłoby zlikwidować problem u źródła, czyli przekonać ortodoksyjnych żydów i muzułmanów, że podrzynanie gardeł żywym zwierzętom nie musi być dowodem na dobrą religijność. Ubój to przecież rytuał – skamielina, ślad czasów, kiedy wiara mieszała się z okrucieństwem. Gdyby traktować literalnie zapisy świętych ksiąg, wielu z nas nie miałoby oczu (przywiodły ku zgorszeniu), a zdradę karalibyśmy kamienowaniem.
Ortodoksyjnych żydów ani muzułmanów jednak nie przekonamy. Co więcej: podnoszą się głosy, że protesty przeciwko ubojowi to w gruncie rzeczy kolejny zamach na swobody religijne. Jeśli jednak są to swobody, które napełniają świat niepotrzebnym cierpieniem – dlaczego z...

1332

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]