Reklama

Trzej Magowie, czyli święto przywrócone

Trzej Magowie, czyli święto przywrócone

03.01.2011
Czyta się kilka minut
Święto Trzech Króli (słowo "Mędrcy" byłoby chyba bardziej na miejscu) jest świętem niespokojnych poszukiwaczy Prawdy.
N

No i znów będziemy w Polsce świętować Trzech Króli. Parlament przywrócił to święto zniesione przez PRL w roku 1960. Biskupi, w napisanym specjalnie z tej okazji liście przypomnieli, że Trzech Króli to (obok Bożego Narodzenia i Zmartwychwstania Pańskiego) najstarsze i najbardziej uroczyście obchodzone święto w Kościele powszechnym na Wschodzie i na Zachodzie. Dniem wolnym od pracy jest nadal w wielu krajach Europy (przypomnieli biskupi), np. w Austrii, w Niemczech, we Włoszech, w Hiszpanii i w Szwecji.

Opis samego wydarzenia - znajdujący się tylko w Ewangelii św. Mateusza - jest mało precyzyjny. Powiedziano tam, że "ze wschodu" do Betlejem przybyli "mędrcy" (greckie "magoi"), czyli kto?... Bo "magoi" to szarlatani albo mędrcy: astrolodzy, astronomowie, czarodzieje, wróżbici... Mateusz nie mówi, ilu ich było (mówi tylko o trzech darach), nie podaje też ich imion. "Kacper, Melchior i Baltazar" zapewne na podstawie starej tradycji znajdujemy w późniejszych apokryfach. A co znaczy, że przybyli "ze wschodu"? Badacze wysuwali różne hipotezy, wskazując już to na obszary Delty Nilu, Babilonię (gdzie w tamtym czasie istniała silna diaspora żydowska) - ale i na esseńczyków znad Morza Martwego. No i jeszcze tajemnicza gwiazda - przewodniczka... Nad ustaleniem jej tożsamości biedziło się wielu astronomów. Johannes Kepler (1571-1630) niemiecki matematyk, astronom i astrolog, czołowa postać rewolucji naukowej tego okresu, utrzymywał, że była to słaba, odległa gwiazda, na której nastąpił potężny wybuch.

Tymczasem Biblia - jak powiada rabinackie przysłowie - ma 70 twarzy. Trzeba umieć je odkrywać. "Ewangelia dzieciństwa" u Mateusza jest tak skonstruowana, by przez pokazanie wypełnienia mesjańskich proroctw udowodnić mesjańskość Jezusa. Jednak w tej teologicznej, apologetycznej katechezie są też elementy historyczne. Cała sztuka wyodrębnić przekaz historyczny od teologicznego. W odnalezionym w 1927 r. apokryfie z VI wieku "Dzieciństwo Zbawiciela" autor uświadamia czytelnikom, że w rzeczywistości gwiazda jest "słowem nieomylnego Boga". Marie-Joseph Lagrange (1855-1938), jeden z pionierów egzegezy historyczno-krytycznej, powiada, że więcej na temat gwiazdy betlejemskiej ma do powiedzenia teologia niż astronomia.

Nasi biskupi napisali, że "historia Mędrców - Trzech Króli - to głęboki w treści symbol życiowej drogi każdego człowieka podążającego za światłem wiary". Ta myśl jest nawet ważniejsza niż satysfakcja z przywrócenia święta. Mędrcy (chyba to tłumaczenie jest najtrafniejsze), którzy wyruszają w nieznane, to przeciwieństwo kapłanów, którzy nie ruszając się z Jerozolimy, zajmują się chłodną interpretacją Biblii. Interpretują, lecz się nie nawracają. Wiedzą, mają monopol na posiadanie prawdy. Im Betlejem nie jest do niczego potrzebne, są wyżsi niż jakieś Betlejem.

Magom przez stulecia towarzyszy orszak tych, którzy szukają Chrystusa, jeszcze Go nie znając. To prawda, Magowie popełnili fatalny błąd, pytając o drogę urzędowych stróżów Objawienia. Dziś są czczeni jako święci, choć nie wiadomo, czy się stali chrześcijanami.

Tak więc to przywrócone święto jest świętem niespokojnych poszukiwaczy Prawdy. W swoim najpiękniejszym, moim zdaniem, wierszu "Trzej Królowie" Marek Skwarnicki tak o nich napisał:

"Szukali a świat im się wydał

Po tylu wędrownych wiekach

Tym samym co w dniach ich młodości

nieuzdrowionym kaleką

nieosądzonym celnikiem

łotrem wplątanym w nadzieję

pytali w kolejach podziemnych

gdzie leży miasto Betlejem".

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Urodził się 25 lipca 1934 r. w Warszawie. Gdy miał osiemnaście lat, wstąpił do Zgromadzenia Księży Marianów. Po kilku latach otrzymał święcenia kapłańskie. Studiował filozofię na Katolickim...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Poszukiwanie prawdy jest tak samo ważne jak - teoretyczne zawsze - jej odkrycie. Poszukujmy zawsze , nie tracąc nadziei , licząc na otaczające drogę do prawdy piękne zdarzenia i widoki.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]