Reklama

Tort z marmuru

Tort z marmuru

29.06.2010
Czyta się kilka minut
Przed wejściem musimy zostawić dowody tożsamości. Donny się waha, ja oddaję paszport, wiedząc, że z koniem kopać się nie sposób. Zwłaszcza w postkomunistycznym kraju. Donny podaje paszport, potem cofa rękę, wreszcie kapituluje, kręcąc głową. Wygląda to zabawnie, ale nikt się nie śmieje.
"

"Całkowita powierzchnia pałacu wynosi sześćdziesiąt pięć tysięcy metrów kwadratowych", mówi nasza przewodniczka. "Ja pokażę państwu około dziesięć procent, tę najpiękniejszą część". Nawet brwi nie drgnęły jej przy słowie "najpiękniejsza". Za to Michael prycha pod wąsem. Jedno od początku nie ulega wątpliwości: nie piękno, lecz imitacja przepychu - to główne założenie, decydujące o charakterze wnętrz. Dyktator wie, że aby pozostawić ślad w historii, nie wystarczy wsadzić do więzień lub zamordować setki tysięcy ludzi. Najlepiej zbudować coś monstrualnego, czego rozbiórka kosztowałaby fortunę. Niech będzie wielkie, niech będzie z marmuru, niech zapiera dech nawet tym, którzy mają w oczach nienawiść.

W latach osiemdziesiątych, w czasie gdy część Rumunów przymierała głodem, gdy krwawo tłumiono kolejne robotnicze protesty, a opozycjoniści dostawali kilkunastoletnie...

3412

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]