Instytut Kolínský klášter działa od 2003 r. w Kolinie, miasteczku położonym 70 km na wschód od Pragi. Tysiące ludzi rozmaitych wyznań (a także niewierzących) zgłębia tam duchowość chrześcijańską w cyklach konferencji, rekolekcji i dni skupienia.
Po upadku komunizmu barokowy klasztor w Kolinie wrócił do zakonu kapucynów, ale brakowało pomysłu, jak go dobrze wykorzystać. Nawiązano więc współpracę z parafią akademicką w Pradze, gdzie rektorem i proboszczem jest ks. Tomáš Halík, oraz z Czeską Akademią Chrześcijańską. W ten sposób Kolínský klášter stał się centrum dojrzałej formacji chrześcijańskiej, z jednej strony przypominającym starożytne tradycje medytacyjne w zlaicyzowanym kraju, z drugiej – otwierającym się na najnowsze poszukiwania duchowe i teologiczne.
Dla tysięcy ludzi, wychowanych w czeskich niewierzących rodzinach, był też miejscem przygotowania się do chrztu, I komunii czy bierzmowania. Nawet jeśli pierwszy kontakt z katolicyzmem nawiązywali w praskiej parafii ks. Halíka, do Kolina jeździli regularnie na kilkudniowe dni skupienia. Instytut przygotowywał też spotkania formacyjne dla ludzi biznesu, dziennikarzy i twórców kultury.
W czasie pandemii działalność centrum została mocno ograniczona. A całkiem niedawno kapucyni oznajmili, że z powodu rosnących nakładów i konieczności przeprowadzenia kosztownych renowacji, zmuszeni są wystawić klasztor na sprzedaż. Co oznaczałoby także kres prowadzonego w nim Instytutu.
Pod koniec marca ogłoszono jednak, że istniejące od ponad 20 lat centrum duchowości chrześcijańskiej Kolínský klášter będzie nadal działać. Zabytkowy budynek został zakupiony przez założyciela Instytutu, ks. Halíka. By pozyskać środki na ten cel, czeski teolog zlikwidował fundację swego imienia, działającą od dekady dzięki pieniądzom z przyznanej mu prestiżowej nagrody im. Templetona. Na zakup przeznaczył też część spadku otrzymanego po rodzicach. Cena transakcji, ustalona w trakcie długich negocjacji, wyniosła 15 mln koron (ok. 2,5 mln złotych).
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















