Tomáš Halík kupił klasztor i uratował centrum duchowości

Dla tysięcy ludzi wychowanych w czeskich niewierzących rodzinach centrum było miejscem przygotowania się do sakramentów i chrześcijańskiej formacji.
Czyta się kilka minut
Budynek klaszotoru w Kolinie. Czechy 2024 r. // Fot. Zuzanna Lazarova / materiały prasowe Kolínský klášter
Budynek klaszotoru w Kolinie. Czechy 2024 r. // Fot. Zuzanna Lazarova / materiały prasowe Kolínský klášter

Instytut Kolínský klášter działa od 2003 r. w Kolinie, miasteczku położonym 70 km na wschód od Pragi. Tysiące ludzi rozmaitych wyznań (a także niewierzących) zgłębia tam duchowość chrześcijańską w cyklach konferencji, rekolekcji i dni skupienia.

Po upadku komunizmu barokowy klasztor w Kolinie wrócił do zakonu kapucynów, ale brakowało pomysłu, jak go dobrze wykorzystać. Nawiązano więc współpracę z parafią akademicką w Pradze, gdzie rektorem i proboszczem jest ks. Tomáš Halík, oraz z Czeską Akademią Chrześcijańską. W ten sposób Kolínský klášter stał się centrum dojrzałej formacji chrześcijańskiej, z jednej strony przypominającym starożytne tradycje medytacyjne w zlaicyzowanym kraju, z drugiej – otwierającym się na najnowsze poszukiwania duchowe i teologiczne. 

Dla tysięcy ludzi, wychowanych w czeskich niewierzących rodzinach, był też miejscem przygotowania się do chrztu, I komunii czy bierzmowania. Nawet jeśli pierwszy kontakt z katolicyzmem nawiązywali w praskiej parafii ks. Halíka, do Kolina jeździli regularnie na kilkudniowe dni skupienia. Instytut przygotowywał też spotkania formacyjne dla ludzi biznesu, dziennikarzy i twórców kultury.

W czasie pandemii działalność centrum została mocno ograniczona. A całkiem niedawno kapucyni oznajmili, że z powodu rosnących nakładów i konieczności przeprowadzenia kosztownych renowacji, zmuszeni są wystawić klasztor na sprzedaż. Co oznaczałoby także kres prowadzonego w nim Instytutu.

Pod koniec marca ogłoszono jednak, że istniejące od ponad 20 lat centrum duchowości chrześcijańskiej Kolínský klášter będzie nadal działać. Zabytkowy budynek został zakupiony przez założyciela Instytutu, ks. Halíka. By pozyskać środki na ten cel, czeski teolog zlikwidował fundację swego imienia, działającą od dekady dzięki pieniądzom z przyznanej mu prestiżowej nagrody im. Templetona. Na zakup przeznaczył też część spadku otrzymanego po rodzicach. Cena transakcji, ustalona w trakcie długich negocjacji, wyniosła 15 mln koron (ok. 2,5 mln złotych). 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 14/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Tomáš Halík kupuje klasztor