Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Lubię wszystko, co robię

Lubię wszystko, co robię

02.07.2018
Czyta się kilka minut
KS. TOMÁŠ HALÍK, teolog: Źle znoszę wysiłki „obrońców naszej chrześcijańskiej cywilizacji”, aby z wiary robić ideologię polityczną.
Ks. Tomáš Halík, kwiecień 2010 r. GRAŻYNA MAKARA
L

LIDOVÉ NOVINY”: Z okazji jubileuszu 70. urodzin napisał Ksiądz autobiograficzną książkę „Czy to było życie?”. Na początku pada tam pytanie Księdza współpracownicy, Scarlett: „A Ty znowu piszesz o sobie?”. Co Ksiądz jej odpowiedział?

TOMÁŠ HALÍK; Powiedziałem, że piszę nie tylko o sobie, ale też o ponad półwieczu historii społeczeństwa i Kościoła oraz o Bogu. Nie jestem historykiem, żeby starać się o „obiektywność”, i nie piszę traktatu teologicznego. Daję osobiste świadectwo – nic więcej i nic mniej. Często byłem we właściwym czasie i we właściwym miejscu, spotykałem właściwych ludzi i te doświadczenia – także doświadczenia charakteru duchowego – mogą wzbogacić również innych.

Przy pisaniu pierwszych dwóch książek, którymi przed mniej więcej dwudziestu laty rozpocząłem swoją pisarską drogę – „Pytałem się dróg” i „Co nie jest chwiejne, jest nietrwałe...

20743

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

wywiad, ciekawe wypowiedzi Ks Halika pelne humanizmu o KK;polityce czy nawet celibacie,a w szczegolnosci za zdanie:"Polaczenie kaplanstwa z zawodem cywilnym uwazam za model do ktorego Kosciol za jakis czas wroci."

Zapewniono nas, że ten model wróci: Chrystus-cieśla oczywiście

„ Do kontrolowanego przez reżim seminarium wtedy by mnie nie przyjęto” Niby do Pragi niedaleko, a jakie dzielą nas różnice i doświadczenia. Kiedyś ktoś powiedział, że Czesi nie walczą, nauczeni doświadczeniem, starają się przetrwać. Stosunek do religii jest tam mocno ukształtowany reformacją, wojnami religijnymi, Kościoły są zmarginalizowane, jakże inny to obraz od tego z naszego podwórka. Pamiętam z młodości, jak wspaniale układała się współpraca naszego kościoła z komunistami, szczególnie na lokalnym podwórku. Do dziś nikt nawet nie próbuje rozliczyć kleru z współpracy z UB i komuną. Wszyscy są krystalicznie czyści, bohaterscy i patriotyczni. Jak dziś pamiętam, cud masowego nawrócenia działaczy partyjnych po upadku komuny. Dziś owi nawróceni piastują nadal eksponowane stanowiska i często są blisko spoufaleni z miejscowym klerem. Ze zdumienia nie mogę wyjść, jakie tryumfy świeci toruńska radiostacja, jakim mirem cieszy się wśród biskupów. Czyżby Ojciec Dyrektor zapobiegliwie zgromadził to i owo na tego czy owego. Fenomeny zawsze mają swą ciemną stronę. Próbowano nam wmówić, że Czesi są śmieszni, nie tylko ze względu na język, ja sadzę, że są bardzo rozsądnym narodem, z dużą dozą dystansu do siebie i otaczającego ich świata.

Właśnie o to chodzi. Rozumiem, że ktoś może uważać marginalizację kościołów i religii za pożądany kierunek ewolucji społecznej, ale z punktu widzenia interesów Pana Boga (wierzący, a zwłaszcza księża nie mogą patrzeć na to inaczej bez zaprzeczania samym sobie) to przecież kompletna klęska. Dla 75% Czechów religia jest zupełnie nieważna, przy czym 65% deklaruje ateizm. Z katolicyzmem w Czechach i tak nie jest najgorzej, bo zachował najwięcej z dawnego stanu posiadania, licząc dzisiaj 13 razy więcej wiernych niż wszystkie kościoły protestanckie, niejako konstytutywne dla czeskiej tożsamości. Ks. Halik może wydawać się progresistą na tle o. Rydzyka, jednak u siebie reprezentuje ten zdecydowanie mniej postępowy, a mimo to (albo dzięki temu) najbardziej odporny na korozję nurt chrześcijaństwa. "Jeśli sól straci smak, czymże ją posolić?".

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]