Reklama

To, co się pamięta

To, co się pamięta

14.12.2014
Czyta się kilka minut
Stan wojenny? Upokorzenie.
Z

Zapewne tak odpowiedziałbym na teście skojarzeń. Kiedy myślę o 13 grudnia, „upokorzenie” zjawia się przed słowami „przemoc”, „niesprawiedliwość” czy „bieda”. Przemoc uderza, żeby zniszczyć od razu. Upokarzanie niszczy latami. Przemoc można w jakimś stopniu zrozumieć; nawet wtedy mówiło się, że „biją, bo się boją”. Upokarzanie zrozumieć trudniej; nie wystarczy coś człowiekowi odebrać albo go zastraszyć, trzeba jeszcze poniżyć dodatkowo i to tak, żeby na długo zapamiętał. I rzeczywiście – pamięta się potem długo.
Upokarzające było już samo to, że swój swojego… Świadomość, że to jest robione przez naszych, polskimi rękami, uderzała w samo serce doświadczenia Solidarności. Tak jakby władzy zależało, żeby zniszczyć nie tylko Solidarność jako organizację, ale i jej etos. Jedni drugich ciężary noście? My wam pokażemy, jak to naprawdę wygląda! Kto wierzył w dobrą wolę drugiej strony,...

3863

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]