Teoretyczna prokurator

Jestem tylko człowiekiem, a człowiek popełnia błędy – mówiła prokurator Barbara Kijanko przed komisją śledczą ds. Amber Gold.
Czyta się kilka minut

Była przepytywana o dokonania z okresu, gdy jako pierwsza przedstawicielka wymiaru sprawiedliwości zajmowała się parabankiem budzącym podejrzenia nadzoru finansowego. Albo raczej o zaniechania, gdyż oglądana po szkodzie historia postępowań jawi się jako pasmo przejawów indolencji – tym bardziej zatrważającej, że działo się to w najgorszym dołku kryzysu finansowego, kiedy tępienie zagrożeń dla stabilności systemu bankowego było strategicznym wymogiem bezpieczeństwa narodowego. Dla takich funkcji istnieje nowoczesne państwo, twór co prawda ludzki, ale pomyślany tak, by poprzez swoje instytucje, procedury i nawarstwione obyczaje niwelować przypadłości ludzi, którzy akurat zajmują miejsca w jego strukturach.

Sprawa Amber Gold pokazuje, że tak rozumiane państwo istnieje w Polsce teoretycznie. Jako obywateli nie powinny nas obchodzić ludzkie ułomności pani Kijanko, tylko dysfunkcja instytucji, które swoimi ułomnościami obarczyła. I niczego nie zmieni tu fakt, że partia, która traktuje wyjaśnianie afery jako kij na Donalda Tuska, ma liberalne państwo prawa w jeszcze większej pogardzie. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 29/2017