Reklama

Prokuratura teoretyczna

Prokuratura teoretyczna

13.11.2016
Czyta się kilka minut
Pierwsze wnioski z obrad komisji ds. Amber Gold są porażające. I nie mają nic wspólnego z wojną PiS-PO.
Prokurator Witold Niesiołowski (tyłem) przed komisją śledczą, Warszawa, 9 listopada 2016 r. Fot. Andrzej Hulimka / REPORTER
N

Nie pamiętam takiej sytuacji – te słowa najczęściej powtarzał Witold Niesiołowski, prokurator nadzorujący śledztwo w sprawie Amber Gold. To pierwszy świadek, który stanął przed sejmową komisją śledczą. Dzięki jego przesłuchaniu mogliśmy zobaczyć, w jak opłakanym stanie jest wymiar sprawiedliwości.

Trudno o gorszy początek. Przez cztery miesiące komisja śledcza niby istniała, ale nie było jej widać. Pierwszym świadkiem miała być prokurator Barbara Kijanko, ale w ostatniej chwili zawiadomiła, że się nie stawi z powodu choroby. W dodatku na spotkaniu komisji doszło do kłótni przewodniczącej Małgorzaty Wassermann (PiS) z Krzysztofem Brejzą (PO).

Udało się ruszyć dopiero na kolejnym posiedzeniu, podczas którego komisja – prowadzona sprawnie przez Małgorzatę Wassermann – pokazała nam raport z funkcjonowania „teoretycznego państwa”, z komentarzami na żywo odpowiedzialnych za...

10114

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jeśli w ten sposób działa nasza prokuratura, to faktycznie nie ma szans na jakiekolwiek działania proaktywne i reakcje na wczesne ostrzeżenia o podejrzeniu przestępstwa. Byłoby dobrze przyjrzeć się efektywności pracy naszej prokuratury, nie skupiając się na wytykaniu palcami, tylko na znalezieniu przyczyny problemu, bo 15 prokuratorów na rozpatrzenie 1000 spraw, to jakiś ponury żart...

Prokuratura to nie jest "wymiar sprawiedliwości". To są organa ścigania. Proszę, Panie Pawle, spojrzeć do odpowiedniego przepisu Konstytucji, która definiuje wymiar sprawiedliwości.

Krótką pamięć mamy.Przez nieudolność organów ścigania zginął człowiek śp pan Olewnik.W aferze Amber Gold pieniądze.Rażące zaniedbania których się dopuścili prokuratorzy świadczą o tym , że nie powinni pracować w prokuraturze.Przez ostanie osiem lat można było wiele zmienić.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]