Reklama

Rewizor

Rewizor

27.08.2012
Czyta się kilka minut
Część biznesu, zwłaszcza o korzeniach sięgających PRL, może dążyć do obalenia Tuska. Przestali bać się powrotu do władzy Kaczyńskiego, a Tusk okazał się jeszcze bardziej bezwzględny w zwalczaniu korupcyjnego styku polityki i biznesu.
fot. Maksymilian Rigamonti / Reporter
M

MAREK ZAJĄC: Mówi się o Panu: państwowiec. Degrengolada i rozkład państwa, które ujawniła afera Amber Gold, państwowca nie bolą? JAROSŁAW GOWIN: Używa pan przesadnych określeń. To nie jest upadek ani degrengolada – to niedrożność państwa. Na fakt, że Marcin P. tak długo unikał realnych kar za oszustwa, złożyło się kilka czynników. Po pierwsze, dużo przypadku i łut szczęścia. Po drugie, zbyt rutynowe działania niektórych prokuratorów i sędziów, którzy nagminnie wymierzają kary więzienia w zawieszeniu, co w praktyce jest fikcją kary. Po trzecie, drobne niedociągnięcia ze strony sądów w postępowaniu wykonawczym, czyli wtedy, gdy egzekwowano karę. I wreszcie, po czwarte, poważne błędy konkretnych ludzi. Np. jednego z kuratorów, który poświadczył nieprawdę, że Marcin P. zwrócił poszkodowanym pieniądze. To splot wydarzeń, który stworzył fatalny wizerunek...

29952

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]