Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Szukając antidotum

Szukając antidotum

29.06.2010
Czyta się kilka minut
Ingerując w turystyczną przestrzeń Krakowa, młodzi artyści starają się ją zdekonstruować, zagarnąć. I, paradoksalnie, za pomocą anarchizujących środków uporządkować. Pytanie: na ile skutecznie?
Maciej Kurak, "Adin, dwa, tri", Plac Matejki w Krakowie / fot. Weronika Szmuc / Krakowskie Biuro Festiwalowe
T

Tego lata Kraków wygląda jeszcze dziwniej niż zazwyczaj. Na murach i słupach ogłoszeniowych widać ślady niedawnej żałoby narodowej i ogłoszenia przedwyborcze. Na bulwarach wiślanych leżą worki z piaskiem, które przed kilku tygodniami miały bronić miasta przed powodzią. Turyści z trudem próbują sobie wyobrazić, jak naprawdę wygląda Rynek, błądząc między ogrodzeniami, za którymi remontuje się Sukiennice. Krakowianie z niepokojem słuchają doniesień, że podziemna trasa turystyczna pod "największym placem XIII-wiecznej Europy" może okazać się niewypałem (podobno w podziemiach pojawił się grzyb, woda unieruchamia kosztowne urządzenia, a prezentacja, która ma się tu znaleźć, całkowicie podporządkowana została banalnym chwytom reklamowym).

Lajkonik sado-maso

Ostatnio na łamach prasy lokalnej rozgorzał spór o wygląd "zrewitalizowanego...

6983

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]