Reklama

Żadnych złudzeń

07.12.2003
Czyta się kilka minut
Dziś nie przyjeżdża się już do Krakowa na premierę, koncert czy wernisaż. Nie zauważyliśmy nawet, kiedy w ciągu ostatnich czternastu lat kulturalna stolica Polski zamieniła się w jej stolicę kulinarną. Zobligowani Nagrodą Miasta Krakowa, przyznaną właśnie Tygodnikowi Powszechnemu, postanowiliśmy zapytać, co stało się z naszym miastem.
Rzeźby Igora Mitoraja na Rynku Głównym, październik 2003
K

Kraków nigdy zbytnio nie kochał artystów. Wiele mogliby o tym powiedzieć Wyspiański, Kantor, Skrzynecki... Nawet koronowany na władcę krakowskiej kultury Jan Matejko zwrócił berło i tytuł honorowego obywatela, gdy okazało się, że nie potrafi porozumieć się z rajcami co do przyszłości średniowiecznych zabudowań klasztoru duchaków. Mimo protestów malarza zostały zburzone, by zrobić miejsce Teatrowi im. Słowackiego. Krakowianom nie mieściło się w głowach, że można by go zbudować pięćset metrów dalej. Poza Plantami.

O tym, co w Krakowie nie powstało w wyniku małostkowości bądź głupoty, zapomina się, gdy tylko można świętować jakiś jubileusz. Zamiast wyrzutów sumienia pozostaje dobre samopoczucie: przecież to u nas mieszkają Nobliści, nasze Targi Książki niewiele ustępują tym we Frankfurcie i możemy na nich prezentować nasze znakomite wydawnictwa: Literackie, Znak...

30970

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]