Reklama

Ładowanie...

Szklana pogoda

07.04.2009
Czyta się kilka minut
TVP nie jest ani publiczna, ani rządowa, ani opozycyjno-prezydencka. Trafiła w ręce ludzi o brunatnej przeszłości, cieszących się ułamkowym poparciem społecznym.
/rys. Mirosław Owczarek
J

Już nie niebieskie, tylko kolorowe, i nie dwa programy, tylko setki, dostarczane prosto do domu przez kable i satelity, coraz częściej na płaski, panoramiczny ekran HD. Kolosalnej ofercie towarzyszą, jak wiadomo, dwa odmienne, ale idące w parze zjawiska: zgłupienie i polityzacja. Oba wątki są szeroko wyeksploatowane medialnie, niestety debata sobie, a życie sobie. Zmiany, owszem: są, ale na gorsze. Stąd potrzeba dyskusji permanentnej. Po pierwsze o tym, co się dzieje z telewizją jako instrumentem kultury, po drugie o tym, co dzieje się z nią w sensie polityczno-instytucjonalnym. Zacznijmy od wątku pierwszego, czyli zgłupienia.

***

W kulturalnym gronie wypada narzekać na upadek kultury popularnej, zwłaszcza w jej telewizyjnym wydaniu. Zmęczony pisaniem Jacek Żakowski pstryka po nocy pilotem i nic go nie cieszy - ani muzyka dance, ani telezakupy...

13893

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]