Reklama

Plebejska, rządowa, publiczna...

Plebejska, rządowa, publiczna...

12.02.2007
Czyta się kilka minut
Widzowie nie lubią telewizji narzucającej im sądy. A że w każdym mieszkaniu jest najlepsze narzędzie oceny - pilot, trudno się dziwić coraz gorszym wynikom oglądalności zarówno publicystyki, jak seriali i programów informacyjnych TVP.
rys. M. Owczarek
Z

Z jednej strony, przepisy nakazują telewizji publicznej, jak każdej spółce prawa handlowego, wypracowywanie zysku, z drugiej, jako firmie korzystającej z pomocy publicznej, nie zezwalają jej na wytwarzanie zysków; wręcz nakazują inwestowanie wpływów w program. Przy takiej sprzeczności przepisów, rozsądne i zgodne z logiką zarządzanie firmą jest właściwie niemożliwe. W dodatku, jako nadawca publiczny TVP podlega też obowiązkom wynikającym z przepisów unijnych, nakazujących m.in. przejrzystą działalność firm korzystających z pomocy publicznej, którą jest abonament radiowo-telewizyjny zbierany na mocy ustawy przez Pocztę Polską i rozdzielany przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Powszechnie krytykuje się sposób weryfikacji płatników abonamentu i jego zbieranie przez Pocztę, jak też zarabianie przez nią przy tej okazji. Sam abonament traktowany jest jako swego rodzaju...

15323

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]