Reklama

Suszone lepsze

Suszone lepsze

23.04.2018
Czyta się kilka minut
Świętego Jerzego – i co z tego? Nie przyleciały jeszcze jerzyki, chociaż nazwa powinna je zobowiązywać do pewnej terminowości.
BEW
Z

Zuchwałością byłoby roztrząsać ptasie sprawy na łamach, które goszczą regularnie Stanisława Łubieńskiego, jednak raz sobie pozwolę. Jerzyk bowiem to nie tylko fascynująca maszyna do oczyszczania miast z komarów i meszek, a do tego przedziwny stwór, potrafiący miesiące spędzić bez przerwy w powietrzu – piszą uczeni: je, pije, kopuluje i śpi w locie.

Dla mnie jerzyk stanowi niezbędny składnik smaku letnich drinków. Kiedy wieczorem na tarasie słyszę ten ich dziki wrzask, widzę, jak wykonują ostatnią rundę kolacyjną i pikują prosto pod gzymsy sąsiednich bloków, to wiem, że w końcu zaczął się dla mnie rok. To znaczy ta jego lepsza część, której początek zasługuje na świętowanie.

Bez wrzasku jerzyków białe wino wypite na koniec dnia – przed prysznicem zmywającym ze skóry osad stresu i wysiłku – smakuje tylko jak wino, nie jak szczęście. Wino w postaci czystej albo beztrosko...

5282

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]