Sprawiedliwość

Boża sprawiedliwość osiąga swój cel nie wtedy, gdy zabija, ale wtedy, gdy wskrzesza.
Czyta się kilka minut

Dziś rzeczywiście „okruch” – intuicja możliwie najmniejsza, najdrobniejszy drobiazg – malutki, a otwierający potężną przestrzeń, w której, jak z wysokości dominującego szczytu, pełną piersią nabiera się kompletnie innego oddechu. Chodzi mi o pieśń – psalm zapisany przez proroka Izajasza w 26. rozdziale jego księgi. Otwiera go zdanie: „Ścieżka sprawiedliwego jest prosta, Ty równasz drogę sprawiedliwego” (Iz 26, 7).

Modliłem się ostatnio tym tekstem, sięgając po nabyty przeszło 30 lat temu w Londynie egzemplarz „Biblii Jerozolimskiej”. I tu – zaraz na wstępie – absolutne zdumienie: w zapisie „Biblii Jerozolimskiej” nasz tekst przedstawia się następująco: „Ścieżka Sprawiedliwego (albo jeszcze lepiej: Tego, który jest Sprawiedliwy) jest prosta; Ty równasz drogę sprawiedliwego” („The path of the Upright One is honesty; you ­smooth the honest way of the upright”).

Tak więc to samo słowo „sprawiedliwy” użyte jest w tej edycji Pisma najpierw do Boga („Sprawiedliwy”), a potem do człowieka („sprawiedliwy”). Bóg jest pierwszy na drogach sprawiedliwości, wędruje nimi jako pierwszy; człowiek uczy się sprawiedliwości, wędrując po śladach Boga. O tym zresztą Izajaszowy psalm mówi dwa wersety dalej: „bo gdy Twe sądy ukazują się na ziemi, mieszkańcy świata uczą się, czym sprawiedliwość jest” (Iz 26, 9b).

Jakiej sprawiedliwości uczy się człowiek, idąc za Tym, który jest Sprawiedliwy?

„Biblia Jerozolimska” używa tu określenia: „sprawiedliwość zbawcza” (zbawiająca, uzdrawiająca – ang. saving ­ justice): widząc Boże sądy, „mieszkańcy świata uczą się, czym jest zbawcza sprawiedliwość”.

W naszym świecie żądanie sprawiedliwości – czy też powoływanie się na nią (również przez chrześcijan) – jest więcej niż powszechne. Ile wszakże w owych postulatach czy deklaracjach kryje się Bożego rozumienia sprawiedliwości, która „zbawia” (a więc przemienia człowieka, uzdrawia go, podnosi z popełnionego zła, „resocjalizuje”)?

Nieraz – mówi dalej w swym psalmie Prorok – ów głośny i natrętny krzyk o sprawiedliwość jest jak krzyk kobiety z urojoną ciążą: „Poczęliśmy, wiliśmy się w bólu, ale urodziliśmy tylko wiatr” (w. 18).

Za to Ten, który jest Sprawiedliwy nie tylko potrafi dać życie; On potrafi wskrzesić umarłych: „ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z radości spoczywający w prochu” (w. 19). Właśnie tak: Boża sprawiedliwość osiąga swój cel nie wtedy, gdy zabija, ale wtedy, gdy wskrzesza! Również z zawinionej śmierci. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 31/2020