Reklama

Spór o liturgię: Papież odpowiada tradycjonalistom

Spór o liturgię: Papież odpowiada tradycjonalistom

01.07.2022
Czyta się kilka minut
Środowiska tradycjonalistyczne wyrastają na główny nurt opozycyjny wobec pontyfikatu Franciszka. Papież zdaje sobie z tego sprawę i podejmuje działania, by ich wpływy zneutralizować.
Papież Franciszek podczas celebracji mszy św. w dniu uroczystość świętych Piotra i Pawła w Bazylice św. Piotra w Watykanie, 29 czerwca 2022 r. / FOT. AP/Associated Press/East News
Z

Zasadniczą treść najnowszego listu apostolskiego Franciszka, „Desiderio desideravi”, stanowią teologiczne refleksje na temat liturgii i liturgicznej formacji katolików. Wydaje się jednak, że jest to dokument, którego znaczenie duszpasterskie jest ściśle związane z kościelną polityką.

Ukazał się w Rzymie 29 czerwca – w tym samym czasie w San Francisco trwała kolejna edycja konferencji Sacra Liturgia organizowanej przez środowiska tradycjonalistyczne, na której przemawiali m.in. kardynałowie znani z krytycznych opinii na temat reformatorskich pomysłów papieża: Robert Sarah i George Pell. Widać, że środowiska te pozostają silne, pomimo tego, że rok temu Franciszek wydał dokument „Traditionis custodes”, który radykalnie ograniczył możliwość celebracji liturgii w formie sprzed Soboru Watykańskiego II.

„Traditionis custodes” spotkało się z wieloma krytycznymi reakcjami – i to nie tylko w środowiskach tradycjonalistycznych. Krytyka dotyczyła przede wszystkim centralistycznej i uniformistycznej tendencji, której wyrazem był ten dokument. Jego rozporządzenia nie tylko ograniczały bowiem odpowiedzialność lokalnych biskupów za liturgię na terenie ich diecezji, ale także nie liczyły się z pragnieniami i duchową wrażliwością wielu chrześcijan. Krytykowano też fakt, że „Traditionis custodes” uderza w środowiska zaangażowane w liturgię i dbające o nią, podczas gdy liturgia w zreformowanym, posoborowym rycie rzymskim jest w wielu miejscach w dużym kryzysie.

W najnowszym liście Franciszek próbuje „rozbroić” siłę tej drugiej grupy argumentów podnoszonych przez swoich krytyków. Szkicuje teologiczną wizję chrześcijaństwa, dla którego liturgia, zwłaszcza Eucharystia, jest elementem fundamentalnym, oraz podkreśla konieczność właściwej jej celebracji. Na tym tle sugeruje elementy koniecznej formacji „do liturgii” i „przez liturgię”, które powinny zostać wdrożone w codzienne życie Kościoła.

Tekst „Desiderio desideravi” zawiera też sporo wątków polemicznych, a polemika ta sięga podstawowych dla chrześcijaństwa zagadnień, czyli natury relacji człowieka do Boga oraz fundamentów kościelnej formy życia. Polemiczne fragmenty wprost uderzają w tradycjonalistów – tam, gdzie dotyczą samej dyskusji na temat formy liturgicznej celebracji. W tej ostatniej kwestii stanowisko papieża można bowiem streścić w zdaniu: „Nie kłóćcie się o liturgię, angażujcie się w nią, a dostrzeżecie jej piękno (w nowej, posoborowej formie)”.

Franciszek zatem dostrzega, że nadal potrzeba bardziej teologicznej i pozytywnej odpowiedzi ze strony tych, którzy chcieliby, by posoborową liturgię przyjęli w głębi serca wszyscy katolicy.

Znaczenie najnowszego papieskiego dokumentu na tym się jednak nie wyczerpuje. Zawarty w nim szkic „liturgicznego chrześcijaństwa” zawiera pewne idee, które nie są oczywiste, a które mogą dość mocno wpłynąć na przyszłe funkcjonowanie Kościoła. Z jednej strony odnajdujemy fragmenty, w których Franciszek chce wyjść naprzeciw tradycjonalistycznej wrażliwości i bardzo krytyczne odnosi się do indywidualnych poszukiwań Boga. Z drugiej strony – potencjał „rewolucyjny” ma nacisk na konieczność kształtowania w ludziach „wrażliwości symbolicznej” – wiele elementów najbardziej rozpowszechnionego sposobu celebrowania Eucharystii (np. komunia pod jedną postacią) może się utrzymać tylko przy braku takiej wrażliwości wśród uczestników mszy.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Teolog i filozof, publicysta, bloger, redaktor działu „Wiara”. Doktor habilitowany, adiunkt w Katedrze Filozofii Boga i Religii w Akademii Ignatianum w Krakowie. Członek Krakowskiej Grupy...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]