Słuchajcie Franciszka

„Gospodarka i zarządzanie nią nigdy nie są etycznie i antropologicznie neutralne” – napisał papież do zakonników 26 listopada.
Czyta się kilka minut

Nowemu spojrzeniu na ekonomię w Kościele, a w szczególności w zakonach, poświęcone zostało sympozjum na Papieskim Uniwersytecie Antonianum w Rzymie. Z jego okazji papież skierował do zakonników przesłanie, w którym przypomniał m.in., jak etycznie doniosłe są sprawy ekonomiczne. A ponieważ Franciszek zachęca, by charyzmaty dopasowywać „do konkretnych sytuacji, miejsc i czasów, w których powołani mają świadczyć o Chrystusie”, pomyślałem: a co generuje struktura Kościoła w Polsce? Czy przypadkiem traktowanie parafii jako beneficjum, i widzenie ich jako lepsze i gorsze w zależności od dochodów, nie generuje całkiem światowej, jak mawia Franciszek, rywalizacji? Czy nie sprzyja karierowiczostwu, a co za tym idzie łapownictwu, lizusostwu itp.? I, co najgorsze, czy nie powoduje krzywdy, „wykluczenia i odrzucenia” księży z tych gorszych parafii, których jest coraz więcej? Jak więc budować sprawiedliwość i solidarność między prezbiterami i z biskupem, kiedy jedni „żyją jak bogaci”, a drudzy biedują? Zachęcając prezbiterów do prowadzenia świętego życia, trzeba jednak na sprawy ekonomiczne popatrzeć od strony etyki. To minimum wymagań wobec tych, którzy chcą tworzyć wspólnotę kościelną, a nie jakąś inną. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 49/2016