Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

We władzy deficytów

We władzy deficytów

17.09.2018
Czyta się kilka minut
Pytania o relacje księży i świeckich wracają zwykle wtedy, gdy Kościołem wstrząsają skandale. Aby się wyzbyć klerykalizmu, nie wystarczą drobne zmiany.
Koronacja Cudownego Wizerunku Matki Bożej Bukowskiej Literackiej, Buk, wrzesień 2017 r. DAWID TATARKIEWICZ / EAST NEWS
B

Był sobie chłopiec, który bardzo chciał zostać księdzem. Niewierzący rodzice się sprzeciwiali, ale dopiął swego. Nikt, nawet rodzina odwiedzająca go w seminarium tylko po to, by namawiać do przerwania studiów, nie mógł wpłynąć na jego powołanie. W dniu święceń jego ojciec doznał rozległego udaru, leżał na łożu śmierci. To syn udzielił mu sakramentu namaszczenia chorych. „Właśnie po to, aby zapewnić ojcu życie wieczne, zostałem księdzem”, pomyślał.

– Tę historię – wspomina były kleryk – wykładowcy w seminarium opowiadali na wszystkich latach studiów. Miały integrować przyszłych księży, przekonywać, że są wyjątkowymi katolikami, innymi niż świeccy.

Choć papież powtarza, że nikogo nie ochrzczono na księdza czy biskupa, to podział na kler i laikat wciąż wzmacnia błędną wiarę: kapłanów w ponadprzeciętność, świeckich – w ich podległe miejsce w Kościele.

Każdy ma swoją...

18268

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nie wiem, czy bardziej się smucić czy cieszyć. Smucić, bo jak do tego mogło dojść w grupie, która regularnie powinna żyć Ewangelią. Cieszyć się, bo "nieogarnione jest miłosierdzie Boże dla tych co się Go boją".

w polskich seminariach w atmosferze pychy janopawłowej gorączki w przeciągu kilku ostatnich kilku dekad wyhodowano niemałe stadko oderwanych od rzeczywistości, fanatycznie rozpolitykowanych, chorobliwie pazernych, seksualnie zwichrowanych - de facto żałośnie zagubionych księży - jak sobie biskupi pościelili, tak się teraz razem z nimi wysypiają - spazmatyczne reakcje betonowej części przykościelnego środowiska na "Kler" to dowód, iż film trafia dokładnie w czuły punkt

temat rozwija prof. Stanisław Obirek, rozmowa z nim w dzisiejszym Magazynie Świątecznym GW

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]