Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Sfinks bez tajemnic

Sfinks bez tajemnic

14.05.2018
Czyta się kilka minut
Nowy film Polańskiego sugeruje opowieść o daimonionie – owym wewnętrznym głosie, który wedle niektórych wierzeń mieszka w głowie pisarza i pisze niejako „nim” czy za niego.
Eva Green w filmie „Prawdziwa historia” CAROLE BETHUEL / MONOLITH FILMS
T

Trupio biała kartka, pusty ekran w programie Word – któż z piszących nie przeżył choć raz w życiu tych przedłużających się w nieskończoność chwil grozy, kiedy słowo uporczywie nie chce spłynąć na papier czy ekran, nie chce skleić się z innymi słowami i wartko popłynąć w nieznane. Roman Polański, jako reżyser, ale i scenarzysta, musi dobrze znać ten koszmar, nawet jeśli często posiłkuje się gotową literaturą, od Szekspira przez Topora po Péreza-Reverte’a. W swoim najnowszym filmie sięgnął po wydaną również w Polsce powieść Delphine de Vigan „Prawdziwa historia”, czerpiąc z niej wiele intrygujących spostrzeżeń na temat pisarstwa czy twórczości w ogóle. Jednakże przepisując je z pomocą ­Oliviera ­Assayasa na język filmowego thrillera, podjął z nim grę, która nie prowadzi do niczego odkrywczego – ani we wspomnianym gatunku, ani w eksploracji tematu. Cała niepokojąca dwuznaczność, od...

4876

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]