Sejm o ludobójstwie Ormian

19 kwietnia Sejm nieoczekiwanie przyjął specjalną uchwałę w 90. rocznicę ludobójstwa Ormian. Przyjęty przez aklamację dwuzdaniowy dokument głosi: Sejm RP składa hołd ofiarom ludobójstwa popełnionego na ludności ormiańskiej w Turcji podczas Pierwszej Wojny Światowej. Pamięć o ofiarach tej zbrodni i jej potępienie jest moralnym obowiązkiem całej ludzkości, wszystkich państw i wszystkich ludzi dobrej woli. W ten sposób Polska stała się czternastym państwem świata, które w rezolucji parlamentarnej uznało wydarzenia z lat 1915-22 za ludobójstwo [o wydarzeniach tych pisaliśmy w poprzednim numerze TP - red.].
Czyta się kilka minut

Wydaje się, że uchwała Sejmu zaskoczyła Turcję, czego dowodem brak wcześniejszych działań ambasady tureckiej, które miałyby na celu doprowadzenie do odrzucenia tekstu. Przypomnijmy, że w 2004 r. ambasada próbowała nie dopuścić do ustawienia w Krakowie chaczkaru - ormiańskiego krzyża z inskrypcją o ludobójstwie.

Za to na reakcję Ankary nie trzeba było długo czekać: turecki MSZ wystosował gniewne oświadczenie, w którym pisze, że “nadinterpretacja incydentów, do których doszło w warunkach I wojny światowej (...), jako jednostronnego ludobójstwa jest nieodpowiedzialnością", i stwierdza, że uchwała Sejmu “zaszkodziła przyjaźni turecko-polskiej".

Fakt, uchwała może mieć negatywny wpływ na stosunki naszych krajów (podobnie jak stało się po uchwaleniu analogicznych rezolucji przez parlamenty Słowacji w 2004 r. czy Francji w 2001 r.). Choć - jeśli w ogóle - tylko w okresie krótkoterminowym i głównie w sferze gospodarczej. Polska jest bowiem dla Turcji zbyt istotnym sojusznikiem, wspierającym jej starania o przyjęcie do Unii Europejskiej.

Decyzja Sejmu to ważny krok na drodze do uznania przez wspólnotę międzynarodową wydarzeń sprzed 90 lat za zbrodnię ludobójstwa. I wbrew temu, co głosi oficjalno-rytualny tekst ankarskiego MSZ, w istocie przybliża on dzień, w którym Turcja uzna w końcu swoją historyczną winę.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 18/2005