Samoklonowanie

Klub poselski Samoobrony stopniał w ub. tygodniu o kolejne 4 osoby i liczy już tylko 32 członków (na początku kadencji było ich 53).
Czyta się kilka minut

Jak tak dalej pójdzie, to Andrzej Lepper przywita koniec kadencji w swoim klubie w składzie brydżowym - cieszyła się prasa. Tyle że, niestety, tak naprawdę powodów do radości nie ma. W sejmie wciąż zasiada się 53 ludzi, dla których blokady na drogach i sejmowej trybunie, publiczne lincze i inwektywy pod adresem politycznych przeciwników stanowią normę. Wszyscy “dysydenci", którzy dziś wieszają na Lepperze psy - i nawet przez opiniotwórcze dzienniki kreowani są niemal na bohaterów - jeszcze niedawno stali za nim murem. Trudno wierzyć, że się nagłe ucywilizowali. Trudno też wierzyć, że zapowiadana przez nich partia - Samoobrona Narodu Polskiego, będzie ostoją demokracji i porządku prawnego w Polsce. Zarzucają oni Lepperowi zdradę ideałów Samoobrony. Jakież to szczytne ideały przyświecały tej organizacji wcześniej? Samoobrona-bis walczyć będzie o ten sam elektorat co Lepper, a to oznacza, że zamiast jednej blokady na tej samej drodze spotkać możemy dwie.

Tymczasem sondaże Samoobrony utrzymują się na wysokim poziomie (18 proc.) Gdyby teraz odbyły się wybory wprowadziłaby ona do Sejmu zapewne jeszcze więcej ludzi. A w Samoobronie nikt nie jest niezastąpiony - posła Żywca, który zginął prowadząc samochód w stanie nietrzeźwym, zastąpi Marian Widz skazany w zeszłym roku za jazdę po pijanemu.

Andrzej Brzeziecki

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2003