Rozłam w Lidze?

Kilkoro posłów LPR przyjęło zaproszenie PiS do rozmów o utworzeniu koalicyjnego rządu. Zaproszenie przyszło na ręce wiceprzewodniczącej klubu Ligi, Anny Sobeckiej, związanej z Radiem Maryja - zwolenniczki współpracy...

19.04.2006

Czyta się kilka minut

I choć formalnie zaproszenie dotyczy całego klubu, bije w oczy, że wybrano formę, która ostentacyjnie pomija jego szefa, Romana Giertycha - przeciwnika wchodzenia do rządu. Zresztą wicepremier Dorn wprost stwierdził w TVN, że najlepiej byłoby, gdyby Liga weszła do rządu, a Giertych stał się posłem niezrzeszonym.

Cel PiS-u jest w tej operacji jasny: skłonić Ligę do koalicji. Jak się da, to całą, jak nie, to przynajmniej część. Ważne, jaką część, bo tych 5-7 posłów, którzy rozpoczęli negocjacje, to za mało, by razem z głosami dogadanych już PiS i Samoobrony utworzyć większość absolutną. Jeśli nie pozyska się całej lub prawie całej Ligi, obecność w koalicji PSL stanie się koniecznością. Jego liderzy na to liczą, chwilowo zwlekają, a w razie kłopotów PiS-u, podniosą cenę.

Po jesiennych wyborach Liga walczyła o przetrwanie. Logika polaryzacji politycznej oraz poparcie Radia Maryja dla PiS-u sprawiły, że LPR-owi grozi albo wypadnięcie ze sceny parlamentarnej (jeśli uzyska poniżej 5 proc. w następnych wyborach, a obecnie ma 2 proc.), albo status ubogiego krewnego żyjącego na łasce potężnego Jarosława Kaczyńskiego. Roman Giertych próbował rozpaczliwie zażegnać to niebezpieczeństwo, mnożąc sygnały dla opinii publicznej o suwerenności Ligi. To się nie udało. Pozostaje już tylko walka o jak najlepszy wariant statusu ubogiego krewnego.

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]

Artykuł pochodzi z numeru TP 17/2006