Reklama

Ładowanie...

Transatlantyk

21.09.2010
Czyta się kilka minut
Krótka historia prawicy w Polsce po 1989 r. pokazuje, że jej przywódcy wciąż nie potrafią uczyć się na błędach.
/ ryc. Marek Tomasik
F

Fatalizm prawicy

Wszyscy dzisiaj mówią o prawicy. Że rządzi Polską albo że właśnie upada. Nawet jeśli uznać Platformę Obywatelską za prawicową, to trudno znaleźć dowody, by sama definiowała się w ten sposób, bo dla naturalnego elektoratu partii Donalda Tuska taka definicja brzmiałaby raczej jako odium. Prawicowość ma jednak nieodparty urok dla elektoratu Prawa i Sprawiedliwości - rozumiana jako religijna i narodowa alternatywa dla liberalnych i lewicowych zagrożeń.

Losy takiej prawicy w Polsce po 1989 r. są niezwykle pouczające. Wiele było już politycznych formacji, które odwoływały się do prawicowego światopoglądu i... nieuchronnie zmierzały do niebytu. Ów gen samozagłady wydaje się jedną z niewielu stałych polskiej sceny politycznej w III RP. Czy znowu zadziała po tym, jak PiS zmienił się w komisję do badania...

19531

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]