Reklama

Psychiatria chce wyjść zza murów

Psychiatria chce wyjść zza murów

21.05.2017
Czyta się kilka minut
Nieskuteczny, nieprzyjazny, anachroniczny, sprzyjający stygmatyzacji, a do tego drogi. Czy jest szansa, żeby system leczenia chorób psychicznych w Polsce się zmienił?
W pensjonacie U Pana Cogito w Krakowie część personelu stanowią osoby po kryzysach psychicznych i chorujące na schizofrenię. Kraków, luty 2010 r. Fot. Michał Łepecki / AGENCJA GAZETA
O

O Zygmuncie Marku Miszczaku, mężczyźnie po pięćdziesiątce, powiedzmy na razie tyle: że to prezes lubelskiego Stowarzyszenia JESTEŚMY, które pomaga wielu ludziom. Że pracuje w biurze i czuje się zawodowo spełniony. Że jest – poza godzinami pracy – redaktorem portalu internetowego. Że wydał trzy tomiki wierszy, a dwa utwory pochodzące z tych tomików zostały zakwalifikowane do użytku szkolnego jako lektura nadobowiązkowa. Że – w życiu prywatnym – od czterech lat jest mężem. Szczęśliwym, jak sam mówi.

O Joannie Obiegałce, warszawiance po trzydziestce, wspomnijmy na razie, że współtworzy nieformalną grupę „Wolni razem”, która również daje wsparcie wielu ludziom. Że czuje stabilizację w życiu zawodowym – pracuje w administracji jednej ze stołecznych uczelni wyższych, i że udało jej się niedawno ukończyć studia doktoranckie. Oraz że właśnie wróciła z pielgrzymki marzeń do Santiago de...

18750

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Psychiatria już dawno powinna być poza murami. To nie getto, choroba psychiczna może dotknąć każdego tak jak, nowotwór, cukrzyca i inne. To się leczy, żyje z tym, pracuje, kocha, rodzi, umiera. I to nie wstyd! Kongres był m.in. Temu poświęcony. Opieka psychiatryczna musi się zmienić, a wiele zależy nie tylko od tej "góry", ale i od nas, pacjentów.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]