On przyjeżdża do młodych, nie do Polaków

Chciałbym, żeby Franciszek zaraził innych swoją osobowością - mówi Paweł Śpiewak.
Czyta się kilka minut
Paweł Śpiewak / Fot. Grażyna Makara dla „TP"
Paweł Śpiewak / Fot. Grażyna Makara dla „TP"

MICHAŁ SOWIŃSKI: Czego oczekuje Pan po wizycie Papieża?

PAWEŁ ŚPIEWAK: Niczego nie oczekuję, wystawiam się na  nieoczekiwane. Nie chcę się w żaden sposób ograniczać oczekiwaniem tego, czego można doświadczyć. Formuła działań Papieża zawsze się sprawdza.

Nie boi się Pan zgrzytów politycznych?

To będzie wizyta apolityczna. Pojawią się na pewno wątki związane z terroryzmem czy innymi problemami współczesnego świata, być może także modlitwa o większe otwarcie czy miłosierdzie, ale nie w duchu politycznym. Bardzo bym nie chciał, żeby ta wizyta była wykorzystywana przez kogokolwiek w celach politycznych.

Nikt nie będzie próbował „zawłaszczyć” tej wizyty?

Może i będą, inni też próbowali, np. Jaruzelski albo Gierek, ale papież zawsze potrafił zręcznie się wymknąć. Nie wierzę w układ z Janem Pawłem II, o którym mówi Beata Kempa. Może by chciała, ale to tylko propagandowa bzdura.  

Jeśli nie oczekiwania, to może nadzieje?

Chciałbym, żeby Franciszek zaraził innych swoją osobowością. Podziwiam tego papieża za otwartość na różne sytuacje życiowe, inne kultury i sposoby życia. On próbuje przytulić do chrześcijaństwa jak najwięcej ludzi. Kościół Franciszka nie może zaakceptować wielu rzeczy, ale jednocześnie właściwie nikogo nie potępia.

Podoba mi się u niego też to, że on wiele mówi, ale nie przez dziesiątki encyklik czy traktaty filozoficzne.

Coś zmieni w Polsce albo w polskim Kościele?

On przyjeżdża do młodych, nie do Polaków. Co do Kościoła – kto jest mu niechętny, niestety, zapewne pozostanie niechętnym… 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”