Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Przyjacielu – trucicielu

Przyjacielu – trucicielu

27.06.2017
Czyta się kilka minut
– U nas krąży taki żarcik – mówi kierowca ciężarówki z Płocka – że jak tracisz z pola widzenia kominy, to zaczynasz błądzić.
Płocka rafineria, 2015 r. Michał Kość / AGENCJA WSCHóD / REPORTER
K

Kominy to punkt orientacyjny. Kiedy ci, którzy na co dzień pracują w Warszawie, jadąc krajową „dziesiątką”, widzą kominy, wiedzą, że do domu już blisko. Zakład główny PKN Orlen, kombinat pod względem powierzchni niewiele mniejszy od samego Płocka, to żywiciel wielu tutejszych rodzin. W rafinerii potrzebni są wszyscy: od sprzątaczy przez robotników, kierowców, maszynistów po inżynierów i specjalistów od PR. Praca w Orlenie jest przedmiotem zazdrości. Średnia płaca – choć zawyżona przez pensje dyrektorskie – to ponad 9 tys. zł.

We wrześniu 2016 r. dla mieszkańców Płocka i okolic Orlen stał się również symbolem udręki. Pewnej nocy miejskie stacje pomiarowe zanotowały dziesięciokrotne przekroczenie normy stężenia benzenu. Po Płocku krążyły opowieści o ludziach mdlejących i wymiotujących na ulicach. Jeden z mieszkańców pisał na Facebooku: „Dziś w nocy z Orlenu jeb...ło tak, jak...

11280

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]